Szukaj:Słowo(a): Kazuo Chiba
Podforum: Aikido Wysłany: 2007-08-24, 19:41
Postów: 199
Wyświetlono: 34804
Vulcanologists (scientists who research volcanoes and also human safety through predictability regarding volcanoes) affirm that the best data is obtained in direct proportion to the degree of risk. They have to get in close to the unpredictable and ultra hot larva flows and risk getting burnt to death to gather good samples.
Pearl divers, before culture farms, found the biggest, best, rarest and most beautiful pearls in the deepest, darkest and most dangerous parts of the ocean, most often at the greatest personal risk. This could be a worthy analogy for the getting of wisdom.
Once gained, of what use is such knowledge?
Predictability.
Nev Sagiba

'You have to practice aikido with the idea that you could die any day.'
When your partner applies a technique, your life is on the line; then he releases you.
Kazuo Chiba
Podforum: Aikido Wysłany: Wt, 3 lutego 2009, 14:06
Wyświetlono: 47
* I Generacja (1921-1935)

Noriaki Inoue (1921)
Isamu Takeshita (1925)
Kenji Tomiki (1925)
Hisao Kamata (c. 1929)
Ikkusai Iwata (1930)
K. Funahashi (1930)
M. Mochizuchi (1930)
M. Hashimoto (c. 1931)
A. Murashige (c. 1931)
Rinjiro Shirata (1931)
T. Yukawa (c. 1931)
S. Yonekawa (c. 1931)
Gozo Shioda (1932)
Z. Akazawa (c. 1933)
Takuma Hisa (1935, Osaka)

* II Generacja (1936-1945)

Bansen Tanaka (1936)
Koichi Tohei (1939)
Tentyu (c. 1939)
Minoru Hirai (c. 1940)
Kisaburo Osawa (c. 1940)
K. Sunadomari (1942)
Tadashi Abe (c. 1942)

* III Generacja (1946-1955)

Morihiro Saito (1946)
Hiroshi Tada (1947)
S. Arikawa (1947)
Shoji Nishio (1951)
S. Yamaguchi (c. 1951)
M. Hikitsuchi (c. 1951)
Masamichi Noro (c. 1951)
Seiseki Abe (c. 1952)
Nobuyoshi Tamura (c. 1953)
Y. Kuroiwa (c. 1954)
Y.Kobayashi (1955)
AndrĂŠ Nocquet (1955)

* IV Generacja (1956-1969)

Akira Tohei (c. 1956)
Y. Yamada (1957)
Katsuaki Asai (c. 1958)
Kazuo Chiba (1958)
Seiichi Sugano (1959)
Mitsunari Kanai (1959)
M. Saotome (c. 1959)
S. Maruyama (c. 1959)
Terry Dobson (c. 1960)
N. Ichihashi (c. 1960)
S. Masuda (c. 1960)
M. Suganuma (c. 1962)
S. Imaizumi (c. 1962)
K. Maruyama (c. 1962)
Seishiro Endo (c. 1962)
Kenji Shimizu (c. 1963)
Podforum: AIKIDO Wysłany: 14 Listopad 2002, 17:35
Postów: 11
Wyświetlono: 707
Oto oficjalna lista shihanow Aikikai Hombu:

There are four types of Shihan as follows.

1) Japanese Aikido instructors who reside outside Japan with a mission given by Hombu Dojo-Aikido World Headquarters to propagate Aikido at overseas. They are :

(in the U.S.A.)
Seiichi SUGANO (8th Dan)
Kazuo CHIBA (8th Dan)
Yoshimitsu YAMADA (8th Dan)
Mitsuya KANAI (8th Dan)

(in France)
Nobuyoshi TAMURA (8th Dan)

(in Germany)
Katsuaki ASAI (8th Dan)

2) Japanese Aikido instructors who left Japan and reside outside Japan by their own intention and determination to propagate Aikido at overseas. They are :

(in the U.S.A.)
Ichiro SHIBATA (7th Dan)

(in the UK)
Minoru KANETSUKA (7th Dan)

(in Switzerland)
Masatomi IKEDA (7th Dan)

(in Italy)
Yoji FUJIMOTO (7th Dan)
Hideki HOSOKAWA (7th Dan)

(in Spain)
Yasunari KITAURA (7th Dan)

(in Thailand)
Motohiro FUKAKUSA (7th Dan)

(in Malaysia)
Jun YAMADA (7th Dan)

(in Argentina)
Katsutoshi KURATA (7th Dan)
Kenzo MIYAZAWA (7th Dan)

(in Brazil)
Ichitami SHIKANAI (7th Dan)
Reishin KAWAI (8th Dan)

3) Instructors who are the members (incl. ex-members) of Hombu Dojo's Instructors Department. Hombu instructor becomes Shihan when given 6th Dan. They are :

Shigenobu OKUMURA (9th Dan)
Sadateru ARIKAWA (9th Dan)
Hiroshi TADA (9th Dan)
Masatake FUJITA (8th Dan)
Seishiro MASUDA (8th Dan)
Masando SASAKI (8th Dan)
Nobuyuki WATANABE (8th Dan)
Seishiro ENDO (8th Dan)
Masatoshi YASUNO (7th Dan)
Shoji SEKI (7th Dan)
Koichi TORIUMI (7th Dan)
Tsuruzo MIYAMOTO (7th Dan)
Yoshiaki YOKOTA (7th Dan)
Hayato OSAWA (7th Dan)
Yukimitsu KOBAYASHI (6th Dan)
Shigeru SUGAWARA (6th Dan)
Takanori KURIBAYASHI (6th Dan)
Takeshi KANAZAWA (6th Dan)

4) Shihan appointed by Hombu based on the rules set forth in the Aikido World Headquarters' International Regulations and Rules for Appointment of Shihan. They are :

Frank DORAN (7th Dan, California Aikido Association, U.S.A.)
Robert NADEAU (7th Dan, California Aikido Association, U.S.A.)
William WITT (7th Dan, Takemusu Aikido Association, U.S.A.)
Christian TISSIER (7th Dan, FFAAA, France)
Paul C. N. LEE (7th Dan, Republic of China Aikido Association)
Kenneth E. COTTIER (6th Dan, British Aikido Federation)
Jan HERMANSSON (6th Dan, Swedish Budo Federation - Aikido Section)

[snip]

M. Tani International Department Hombu Doj ...
Podforum: AIKIDO Wysłany: 26 Wrzesień 2004, 22:14
Postów: 29
Wyświetlono: 2029
będe czytał , choć to chyba nie ja wyskoczyłem buddyzmem ueshiby.wiec powiedz maestro , może wiesz co robił dziadek ze miał takie fazy?

duzo czytalem o buddyzmie tybetańskim, świadomym umieraniu, bardo i takich tam czarach , w tybecie znajdowano "dusze" zmarłych i dalej kontynuowano ich edukację.tak sobie pomyslałem co by dziadek robił teraz.jak ma sie buddyzm do aikido.Kazuo Chiba na pewno macza w tym palce , napisz coś ...
Podforum: AIKIDO Wysłany: 16 Czerwiec 2003, 23:59
Wyświetlono: 125
Kazuo Chiba sensei

shihan, San Diego Aikikai

Lepiej nie uczyc sie w ogole, niz znalesc nieodpowiedniego nauczyciela

Swiatlo i ciemnosc w dazeniu do sily

Dazenie do stania sie silnym jest prawdopodobnie czyms wrodzonym w kazdym ludzkim sercu - cos tak naturalnego jak na przyklad pozadanie pomiedzy kobieta i mezczyzna, i jak takie pozadanie , nie jest ani dobre ani zle.Staje sie dopiero takim, jesli idziemy jeden krok dalej, kiedy zastanawiasz sie jak moglbys sie stac silnym,co zasiewa w umysle pewne specyficzne kierunki lub swiadomosc zorientowana na pewne cele, i zaczynaja one kielkowac w zyznym gruncie tego co przedtem bylo tylko prymitywnym impulsem.To co zawieraja te paczkujace ziarna to pozytywny charakter ktory generuje pozytywne motywacje takie jak wola do ulepszenia siebie, lub przedsiewziecie poszukiwan jakiegos rodzaju prawdy.Wiec w ten sposob, w zaleznosci od kierownictwa(przewodnictwa) jakie otrzymujemy, potrzeba stania sie silnym, zawiera mozliwosci samo-uswiadomienia sie, "obudzenia sie" i "odkrycia sie" na nowo.Ale szczere poszukiwanie sily w tym pozytywnym znaczeniu ukrywa rowniez ciemne impulsy - egoistyczne i bezosobowe impulsy aby zepchnac na bok, przejsc przez, wspiac sie ponad innych, i inne negujace istnienie innych w pogoni za sila.W tym sensie wola stania sie silnym, przejawiala sie jako ciemny i krwawy nurt biegnacy przez historie japonskiego budo: jakkolwiek paradoksalnie, dla tych co byli zmuszeni stanac nad waska przepascia miedzy zyciem i smiercia,gdzie cala ich egzystencja wchodzila w gre, ta wola stania sie silnym, sluzyla jako wazne swiatlo oferujace mozliwosci zasadniczego "urodzenia sie na nowo" lub jakosciowej zmiany siebie.

To co dzieli jutsu i do

Swiatlo i ciemnosc ktore jest nieodlaczne od poszukiwania sily pomaga nam zrozumiec rozne osobowosci i podejscia ludzi ktorzy powierzyli swoje zycie budo, i nawet dzisiaj ta gra pomiedzy jasnoscia i ciemnoscia sluzy jako punkt referencji dla nas w rozumieniu znaczenia ich doswiadczen, jakie oni wybrali zycie, jakie podejmowali dzialania, ich rodzaj myslenia.Podczas gdy stanie sie silnym jes naturalnym pragnieniem ludzkim, ludzie nie moga byc calkowicie zadowoleni lub nie moga znalesc spokoju umyslu przy pomocy samej sily.Miyamoto Musashi, na przyklad, podjal bardzo surowa i krytyczna ocene siebie , kiedy pisal w swych wspomnieniach, ze zadne z jego ponad 60 zwyciestw nie zaistnialo z powodu tego ze powinien zwyciezyc, ale raczej byly one" przypadkowym podarkiem opatrznosci".W walce pomiedzy Toru Shirai i Muneari Terada z Nakanishi-ha Itto-ryu rowniez, mozemy zidentyfikowac psychologiczny wymiar niedostepny poprzez sama sile,i to byla akcja w tej sferze, a nie fizyczna sila czy nawet techniczna sprawnosc,co wyroznia i wynosi tego czlowieka do wielkiej slawy.Same te przyklady powinny byc bardziej niz wystarczajace aby zilustrowac krytyczny podzial pomiedzy jutsu((sztuka, umiejetnosc, fizycznosc) i do(dazenie do osiagniecia czegos na Drodze, sfera umyslu i ducha).

Znaczenie znalezienia odpowiedniego nauczyciela

Najbardziej idealne jest nie po prostu slepo dazyc do posiadania sily ale raczej wczesnie ustalic wlasna definicje sily oparta o wlasne kryteria.To da ci odpowiedni kierunek w twoim treningu, i rozwinie w tobie pragnienie znalezienia nauczyciela ktory moze poprowadzic cie ta droga, i od tego momentu twoja podroz prawdziwie moze sie zaczac.Waznosc tego procesu jest sednem nauki powiedzenia " lepiej nie uczyc sie w ogole niz znalesc nieodpowiedniego nauczyciela".W trakcie podazania za swym pragnieniem stania sie silnym, mimo ze twoja podroz prowadzi dluga, ciemna sciezka, nawet jesli droga najezona jest trudnosciami, jak dlugo masz przed soba swiatelko ktore oswietla kazdy krok, jestes pewien ze ostatecznie podniesiesz oczy w koncu tej calej drogi na waski pasek czekajacego poranka.Ta umiejetnosc znajdowania swojej drogi tylko z watlym swiatelkiem, znalezienia zbawienia i oswiecenia przy pomocy plomienia nawet najmniejszej swieczki, jest czescia wielkosci obiecanej dla ludzkosci ...
Podforum: MIXED-MA Wysłany: 21 Październik 2004, 21:32
Postów: 40
Wyświetlono: 1231
PANCRASE 2004 BRAVE TOUR
~King of Pancrase Title Match~
Sunday, November 7, 2004
Doors Open; 3:00PM
Bouts Start; 4:00PM
Tokyo Bay N.K. Hall (Chiba, Japan)

CARD SUBJECT TO CHANGE:

Amateur Bout TBD

Pro-Bout#1 middleweight 2x5 min rounds
HIROMITSU MIURA (middleweight 8th ranked/Pancrase MEGATON-TOKIN) vs
KWAK YUN SOEB (Korea/NeoFight)

Pro-Bout#2 welterweight 3x5 min rounds
SATORU KITAOKA (welterweight 6th ranked/PANCRASEism) vs KATSUYA INOUE (welterweight 8th ranked/Wajutsu Keishukai RJW)

Pro-Bout#3 light heavyweight 3x5 min rounds
AKIHIRO GONO (light heavyweight 2nd ranked/Pancrase GRABAKA) vs TBD
*Gono's opponent David Terrell pulled out due to his left hand injury.

Pro-Bout#4 heavyweight 3x5 min rounds
RYUTA NOJI (Pancrase MEGATON) vs RYUSHI YANAGISAWA (freelance)

Pro-Bout#5 light heavyweight 3x5 min rounds
SANAE KIKUTA (light heavyweight 1st ranked/Pancrase GRABAKA) vs ICEMAN (U.S.A./Inokidojo U.S.A.)

Pro-Bout#6 middleweight K.O.P. title match 3x5 min rounds
NATHAN MARQUARDT (middleweight 1st ranked/U.S.A./High Altitude) vs KAZUO MISAKI (middleweight 3rd ranked/Pancrase GRABAKA)

Semifinal super heavyweight K.O.P. title match 3x5 min rounds
RON WATERMAN (super heavyweight 2nd ranked/U.S.A./Team Impact) vs TSUYOSHI KOSAKA (super heavyweight 10th ranked/Team Alliance)

MAIN EVENT light heavyweight 3x5 min rounds
YUKI KONDO (3rd light heavyweight K.O.P./PANCRASEism) vs EVANGELISTA CYBORG (Brazil/Chute Boxe Academy ...
Podforum: AIKIDO Wysłany: 12 Listopad 2005, 07:01
Postów: 169
Wyświetlono: 14579
Drogi Szczepanie.
Na mysl o tym watku wpadlem po przeczytaniu madrego (moim zdaniem) wywiadu z Chiba sensei, do ktorego link zamieszczam: Pora chyba na wyjasnienie sobie paru rzeczy. Robie to publicznie, gdyz uwazam (moze mylnie?), ze rzecz dotyczy nie tylko mnie, ale raczej miazdzacej wiekszosci aikidokow.

Otoz, chce wszem i wobec, a glownie Tobie oznajmic, ze w Twoim rozumieniu aikido jestem zwyklym amatorem. Nie poswiecilem sie calkowicie Budo (tu: aikido), nie spedzam na macie szesciu godzin dziennie, a zaledwie tygodniowo (w porywach nieco wiecej), mam rodzine, ktorej poswiecam znakomita wiekszosc swojego cennego czasu, pracy, dzieki ktorej mamy co do gara wlozyc, a poza tym mam jeszczec takie fanaberie jak wycieczki krajoznawcze, kino czy ksiazki, o dziewczynach (tych obcych ) nie wspomne...
Aha, i jeszcze lubie wypic. Czasem jak ta swinia, tak, zeby mnie sponiewieralo (ostatnio, jak se wypilem, stoczylem ciezka walke z futryna, chyba nawet byly dwie i mnie napadly...)
I jeszcze nie umiem "jo", a bokken tez ponoc trzymam jak lopate, tak mi Samuraj-Jack powiedzial...
Zeby nie byc zle zrozumianym - po dwunastu latach na macie, coraz wiecej wiedzac, znajac, czytajac, rozumiejac, cwiczac przede wszystkim - zdalem sobie sprawe, ze NIGDY NIE BEDE "ZAWODOWCEM". Chociazby z faktu, ze zaczalem w wieku lat 27, bedac juz zonaty.

Powtorze wiec: AIKIDO JEST (tylko i az) MOIM HOBBY.

Pozdrawiam, Amator For Ever.

PS. Zeby nie bylo - poglad na aikido Kazuo Chiby bliski jest mojemu, ale uwarunkowania, w ktorych przyszlo mi zyc, nie pozwolily i nadal nie pozwalaja na obranie sciezki Budo w sensie - poswiecic wszystko dla Sztuki. Co nie znaczy, ze nie skorzystam z okazji i nie pocwicze u Chiby. W koncu do San Diego niedaleko...
PS. Swiadomie pominalem watek sposobow cwiczen, bo wciaz uwazam, ze to Twoje "aikido na krawedzi" niczym nie rozni sie od tego, co robilem i robie nadal. Choc tutaj, w tej zmcdonaldyzowanej Kaliforni faktycznie musialem NIECO przystopowac... :oops ...
Strona 1 z 1 1

>