| ||
|
Na stronie znajduje się 2 postów dla słów: Katarzyna Kępka
|
|
| Szukaj:Słowo(a): Katarzyna Kępka |
Podforum: Promocja miasta i regionu
Wysłany: Sob 1:30, 17 Lis 2007
|
|
Postów: 77
Wyświetlono: 303
Radni zdecydowali - Rubik nie wystąpi Izabella Adamczewska 2007-11-15, ostatnia aktualizacja 2007-11-16 09:38 Łódź nie wyda miliona złotych na oratorium Piotra Rubika Rubik przygotowuje "Oratorium dla świata". To muzyczny kolaż z fragmentów najbardziej rozpoznawalnych utworów z całego świata (np. Francję ma reprezentować Marsylianka). Zaproponował zorganizowanie koncertu finałowego Łodzi na terenie dawnego Unionteksu. Całkowity koszt to 2,5 mln zł, z czego miasto miałoby wyłożyć milion. Wczoraj zastanawiali się nad tym radni. - Kandydujemy do tytułu Europejskiej Stolicy Kultury. Musimy mieć w ofercie przedsięwzięcia dużej skali. To, co proponuje Piotr Rubik, przyciąga mnóstwo osób. Wierzę, że koncert świetnie wpisuje się w wielokulturowość miasta - zachęcał wiceprezydent Włodzimierz Tomaszewski. Ale radni PO i LiD nie podzielali jego entuzjazmu. - Czy zapoznał się pan z opinią publiczną? Przeglądałam forum internetowe. Wypowiada się 130 osób, żaden głos nie jest pozytywny - mówiła Katarzyna Kępka, radna PO. Radnych interesowało też, czy Rubik wystąpi w ramach Festiwalu Dialogu Czterech Kultur i jak oratorium wpisuje się w program imprezy. Największe kontrowersje wzbudziła suma, jaką miasto miałoby przeznaczyć na zorganizowanie finału. - Eska Music Awards ma pięć razy mniejszy budżet. Festiwal Camerimage również - zauważył Dariusz Joński z LiD. - Luciano Pavarotti, gdyby żył, zaśpiewałby za 100 tys. euro! Wrocław przynajmniej ma Rogera Watersa, z którym Rubika nijak nie można porównać - mówił Jarosław Berger (LiD). Tomaszewski odpierał zarzuty: - Zwykły sylwester miejski kosztuje 5 mln. I to tylko za jedną noc! Na pytanie, czy Łódź będzie miała prawo do fragmentu oratorium napisanego specjalnie dla miasta, wiceprezydent odpowiedział: - Moglibyśmy się posługiwać nim w celach promocyjnych. W głosowaniu koncert przepadł - 20 głosami przeciwko i 8 za. Na sesję do Łodzi przyjechała specjalnie Katarzyna Kanclerz, menedżerka Rubika. Słuchała radnych i z dezaprobatą kręciła głową. - Jestem strasznie zdziwiona - komentowała po wyjściu z sali. - Ten milion nie jest honorarium Piotra Rubika! Po prostu świat muzyki zetknął się tutaj ze światem polityki. Kanclerz zapewnia, że oratorium Rubika powstanie. - Mamy zgromadzoną większość środków. Oczywiście Łodzi nie bierzemy już pod uwagę. Źródło: Gazeta Wyborcza Łódź |