Szukaj:Słowo(a): kasę chorych
Podforum: Endokrynolog Wysłany: 2009-03-25, 01:04
Postów: 9
Wyświetlono: 1061
Witam,dziekuję za odpis :)
Nie miałam badań odnośnie brania leków, mam 32 lata ,antykoncepcję zawsze przepisywał mi dermatolog ze względu na kłopoty z cerą, poprzednio brałam Diane- 35 kilka lat temu nie dłużej niż rok, teraz Regulon tez rok, wiec nie było tego dużo...jako nastolatka miałam torbiele na tarczycy ,które rozpędzono lekami których nazwy niestety nie pamiętam,4 lata temu był torbiel na jajniku zlikwidowany lekiem hormonalnym-niestety tez nie wiem co to było.
W dzieciństwie nie chorowałam, teraz nawracające przeziębienia,

Przed zapisaniem antykoncepcji i w trakcie brania nie robiłam żadnych badań.

Przedostatnie badania robiłam w krótko przed i w trakcie ciąży(pod koniec ciąży brak żelaza)-2004 rok, te które mam pod ręką:

¡ to przed zajściem w ciąże marzec 2004

LH: 10,3 IU/L - norma faza folikularna 0,8-10,5 IU/L
-środek cyklu 18,4-61,2 IU/L
- faza lutealna 0,8-10,5 IU/L
FSH: 2,6 mIU/ml – norma faza folikularna 2,8-11,3 mIU/ml
-środek cyklu5,8-21,0 mIU/ml
-faza lutealna 3,0-14,miU/ml
Prolaktyna; 13,0 ng/ml – norma kobiety n/cięzarne1,2-15,5 ng/ml, menopauza 1,1-12,0 ng/ml
Męzczyźni 1,5-12,0 ng/ml

Tu już byłam klika dni w odmiennym stanie chyba: czerwiec 2004
TSH ;2,30 mlU/I - norma 0,40-6,20

Ostatnie wyniki już po zaobserwowaniu ubytków w czuprynie:
Sierpień 2008
OB.- 11 mm/h - norma (1-15)
Żelazo 112,4mg/dl (37,0-145,0)
TSH 0,567 mlU/ml (0,27-4,2}

Morfologia cała w normie

DHEA-S :1,2 mg/ml -kobiety-0,40-2,17
-mężczyźni –0,59-2,96
listopad 2009
TSH : 0,695mlU/ml norma(0,27-4,2)
FT3 : 2,8 pg/ml (1,4-4,2)
FT4 : 1,4 ng/dl (0,93-1,7)
Prolaktyna 15,85 ng/ml (4,79-23,3)

Albumina- zauważam obrzęki na nogach - 5,2 g/dl ­ norma (3,8-5,1)

Lekarze ginekolodzy(dwóch) nie przywiązywali wagi do opowieści o dolegliwościach siostry, obecnie na jajnikach nie ma torbieli, miesiączka zawsze była regularna, w połowie grudnia miałam zabieg usunięcia polipa z macicy, usg w ginekologa wykonywane kilkakrotnie w ostatnim czasie, nie mam objawów choroby PCO wg. Nich

Inne moje dolegliwości: słabe krążenie krwi, zimne ręce i nogi, siniejący paznokieć u lewej ręki gdy bardzo zimno, pajączki i początki żylaków na nogach ,ciśnienie krwi niskie( w ciąży wysokie)
Miałam tez nawracające problemy z częstomoczem – ostatnie usg jamy brzusznej wykonywane 2 lata temu bez odchyleń od normy
Nie miałam badanej insulinoodporności(chyba ze liczą się te standardowe badania w ciąży) ,trój glicerydów, cholesterolu, krzepliwości krwi, prób wątrobowych
O trichogramie cos czytałam, opisy wykonujących to badanie gabinetów oki, gorzej z wrażeniami pacjentów, utkwiła mi jedna opinia:” badanie stwierdza -wypadają Ci włosy”
Wiem, że chodzi o te 3 fazy życia włosa, być może musze jeszcze doczytać ,ale czy te badanie pomaga odkryć przyczynę po za stwierdzeniem faktu ze jest mało włosów w fazie wzrostu?
Słyszałam tez o pierwiastkowym badaniu włosa-podobno pomaga stwierdzić czego brak w organizmie co może powodować wypadanie-niestety natrafiłam na nieliczne raczej negatywne opinie osób które się temu poddały...
Jedno i drugie badanie byłabym zmuszona wykonać po za miejscem zamieszkania więc miło byłoby zrobić to w sprawdzonym gabinecie a wyniki zinterpretowałby polecony specjalista...

Z góry dziękuje za sugestie ,pomysły, opinie

Dziękuję za już okazane zainteresowanie

Proszę o możliwe zagłębienie się w moich (trochę starych ) wynikach
Obiecałam sobie , ze zbadam te najważniejsze wymienione hormony- ale to już w następnym cyklu skoro ma być 2-3 dzień....
Postaram się wykonać wszystkie polecone badania które mogą mi pomóc, niestety rozciągnie to się w czasie ,bo nie łudzę się ze ktoś mi je przepisze, nawet jak wizyta jest na kasę chorych to okazuje się ze badania mam zrobić na koszt własny ,pewnie z różnych przyczyn-temat rzeka , nie wnikam i pozdrawiam

Padło tez pytanie o miesiączkę po odstawieniu Regulonu- na początku były bardzo obfite, teraz mniej ale zawsze regularne- w wyjątkiem jednego miesiąca kiedy miałam zabieg usunięcia polipa – co normalne
Podforum: Forum ogólne Wysłany: N lis 27 2005, 01:22
Postów: 1892
Wyświetlono: 256537
Witam z wieczorka!

Wróciliśmy niedawno z imienin. Nawet nie chce mi się komentować. Tam zawsze jest tak samo. Najbardziej wnerwia mnie to, że dziś siedzieli i wódkę razem pili a przez najbliższy tydzień będą się obgadywać za plecami. Nienawidzę takiej dwulicowości...I to tyle, kończę ten temat, bo już mi ciśnienie skoczyło.

Fito-mixu nie próbowałam, bo w sumie pokarmu ma w sam raz więc nie będę sobie dodatkowo cycków pobudzać :wink:

Wiatminę D3 podaje się dzieciom karmionym piersią, bo w modyfikowanym mleku jest zawarta potrzebna dawka a w mleku matki zazwyczaj jest jej za mało (czytałam to na ulotce z witaminy D3). Mój Piotruś dostaje ją od 2 tygodnia życia po 2 kropelki - tak zaleciła pani doktor na pierwszej wizycie. Ja nie czekałam do szczepienia, z resztą podobno itak trzeba iść (lub zamówić wizytę do domu) po wyjściu ze szpitala. No to poszłam. No i recepty na szczepionki odrazu dostałam bo ponoć te refundowane przez kasę chorych są nie z tej epoki. Te na receptę są nowoczesne, wymagają mniej kłucia, bo są wieloskaładnikowe no i nie dają takich działań ubocznych. To słowa naszej pediatry a i w poradnikach czytałam to samo. Więc kupiłam - koszt 106 zł za obie. Cóż, nie będę oszczędzać na zdrowiu dziecka...

Piotruś wręcz uwielbia spanie na boczku, kiedy położę go inaczej to tak wykręca główkę, jakby chcial się sam na boczek odwrócić. Ale jeszcze z plecków na boczek nie potrafi. Natomiast często przewraca się z boczku na plecki.

Beatka29 - jeśli mała po butelce ma chwilę spokojnego snu, to widocznie bardziej ją syci sztuczne żarełko. Oczywiście jestem zwolenniczką karmienia naturalnego ale w twoim przypadku postępowałabym napewno tak samo. W końcu mama tez musi trochę odpocząć a jeśli malutkiej nie szkodzi tamto mleczko, to tylko należy się cieszyć. A tak z ciekawości, to jakie mleczko modyfikowane jej podajesz ???

Fosia - wygląda mi na to, że nasze dzieciaczki mają te same objawy skórne. Pozostaje jednak pytanie o powód. Mój Piotruś na główce nic nie ma, natomiast uszka i łuki brwiowe się łuszczą a kaszka prawie na całej buźce. Też się "tłuścimy" i po nasmarowaniu jest poprawa. No i ma to również m/w dwa tygodnie. Ale dziś wydaje mni się, że mniej. Oby...

Anielkaaa- jestem zaskoczona tym co napisałaś o chlebie razowym i jabłkach 8O 8O 8O W szpitalu podawali nam tylko razowe pieczywo a białe bułki dostawały jedynie dziewczyny po cesarce i to tylko przez kilka pierwszych dni. Natomiast jabłka pozwalali jeść do woli, jako że są najbezbieczniejsze dla dzieciaczków. Oczywiście gotowane i pieczone też ale dlatego że ponoć mają wtedy działanie przeczyszczające (czego prawdę mówiąc nie zauważyłam). No ale może akurat twoja Ilonka nie toleruje takiej diety. :(

Fajnie, że Monilka się odezwała i że Kamilek rośnie zdrowo. Agachwo - pozdrawiaj ją od nas jeśli będziesz miała kontakt :lol:

A co do pieluszek, to dziś kupiłam Huggies'y. Już widzę, że są wygodniejsze, bo przede wszystkim większe (kupiłam rozmiar 5-9 kg). Jak narazie Piotruś nie przesiurał ubrań no ale w sumie dopiero założyliśmy 3 pieluszki. Zobaczymy jak będzie w nocy. Poza tym kupiłam też herbatki Hipp, bo już nam się kończą (Piotrusiowi pomagają Paulinka i mamusia) a w Elea były na promocji po 7 złotych z groszami. No i kupiłam chusteczki Bambino po 6,60 zł za 72 szt. Przyznam szczerze, że jak jestem uprzedzona do polskich rzeczy, to te chusteczki są naprawdę super. Kupiłam raz przypadkowo (bo brakło nam w niedzielę a w tym sklepie akurat nie było innych) i zachwyciłam się nimi. Do tej pory użwywaliśmy tylko Pampersa lub Nivea a teraz wolę Bambino. No i oczywiście kupiłam pięknego bodziaka i sweterek dla Piotrusia a Pauli dziecięce perfumy, bo nie chciała słyszeć o niczym, innym.

Acha i jeszcze złapałam sie mocno za głowę, jak zobaczyłam ceny zabawek (to tak a propos Mikołaja) ....[/b]
Podforum: Forum ogólne Wysłany: So kwi 16 2005, 19:52
Postów: 53813
Wyświetlono: 378301
Nie, chodzę do przychodni przy szpitalnej, a ona mnie kieruje na oddział, do pracowni usg :/
Zalty leczenia się na kasę chorych :/
Podforum: poszukiwanie lekarza Wysłany: 2007-05-25, 20:06
Postów: 4
Wyświetlono: 247
Właściwie temat już wyjaśnił wszystko..Napiszcie proszę ,jeśli macie jakieś namiary jak i gdzie można zrobić chlo na Kasę Chorych w tamtych rejonach. Dzięki bardzo !!
Podforum: Informacje Wysłany: 2008-08-04, 12:56
Postów: 8
Wyświetlono: 1435
Ja polecam Panią w Eskulapie (Kuzniak?? możliwe że przekręciłam bo byłam dawno temu) W każdym razie, byłam raz na kasę chorych raz priv, w obu przypadkach bardzo miło i kompetentnie.
Podforum: Rozśmieszalnia Wysłany: Sro 18 Lip, 2007 00:39
Postów: 101
Wyświetlono: 2584

Anestezjolog do pacjenta leżącego na stole operacyjnym:
A: Pan ta operacje to prywatnie czy przez kasę chorych?
P: Kasa chorych...
A: Aaaa, kotki dwa, szarobure....
Podforum: Wolne forum Wysłany: Nie 21 Sie, 2005 21:39
Postów: 24
Wyświetlono: 3035
Przykład z mojego podwórka:

Ksiadz "obsługujący" duzą ilość chorych w domach ( wybaczcie wyrazenie) - niektózy co starsi parafianie wypominali mu - oczywiście za plecami - drogi, nowy samochód. Okazało się, że zamiast dawac małe prezenty, po prostu wszyscy goście złożyli się i wpłącili mu połowękwoty na samochód, do tego wziął kredyt - w sumei to rodzina mu ten ssamochód głównie kupiła. z okazji prymicji. I potem ludziom było głupio. Zanim warunki kupna wyszły na jaw, to ktoś z zawiści mu ten samochód porysował i potem było głupio, bo ten "księżyna" pieniądze, jakie miał, to oddawał i nie bardzo było za co wyłożyć dodatkową kasę na lakierowanie...
Podforum: Leczenie AZS: terapie, leki, maści Wysłany: N lip 20, 2008 10:30 am
Postów: 222
Wyświetlono: 31720
To zależy. Moim zdaniem jak ktoś jest hipochondrykiem który ciągle się zamartwia że jest poważnie chory (choć naprawdę nie jest) i uważa że powinien się leczyć i nawet wymusza to na lekarzach, to dla niego faktycznie będzie lepsza pastylka z cukru która mu nie zaszkodzi, bo gdyby dostał normalny lek, silnie działający to by mu to zaszkodziło bo tak naprawdę jest on zdrowy. Ale hipochondrycy to osobny rozdział. Natomiast osób poważnie chorych, realnie, nie powinno się oszukiwać. Pytanie tylko po co wydawać kasę na pastylki z cukru z apteki żeby się lepiej poczuć psychicznie, skoro taniej wychodzi zwykła kostka cukrowa, a efekt jest ten sam?
Podforum: Turystyka i rekreacja Wysłany: Pią 25 Sie, 2006
Postów: 37
Wyświetlono: 7001
1/ Ludzie, którzy ze mną w tym czasie byli twierdzą, że miałam, ale wszystko da się sensownie wytłumaczyć, więc ja mówię - nie miałam.
2/ Nie wierzę. Ponad połowa to wymysły ludzi chorych psychicznie, chcących się dowartościować, zarobić kasę albo zareklamować swoją miejscowość/hotel/zabytek itp. (w horrorze Shutter bardzo fajnie pokazali np. jak powstają takie zdjątka _-_)
3/ Tak. Las to tylko drzewka i zwierzątka (w większości wyniosły się do miasta a inne zdechły xD)
4/ Nie poszłabym, bo to strata czasu. Nie chciałabym cię bez celu ciepać po jakichś opuszczonych, grożących może zawaleniem chatach pełnych pajęczyn i jakichś innych obleśnych gówien. Chociaż jakbym nic lepszego do roboty nie miała to czemu nie.
Podforum: Ogłoszenia różne Wysłany: Wto Maj 29, 2007 6:03 pm
Wyświetlono: 1716
Schorzenie w sumie niezbyt poważne ale meczące - 6 wad/zwyrodnień w odcinku szyjnym kręgosłupa. Dostałam skierowanie na 3 x 10 różnego rodzaju zabiegów tj. masaż suchy, ultra... (niestety trudno doczytać sie na skierowaniu) oraz Teus czy jakoś tak (znowu ukłony w stronę pisowni Pana neurologa ). Chciałabym prosić o namiary na przychodnie, w którym w/w zabiegi mogłabym w miarę szybko zrealizować (na kasę chorych) lub prywatnie w cenach nie przyprawiających o zawrót głowy. Z góry dziękuję. Pozdrawiam
Podforum: Dziecko z AZS Wysłany: Pt mar 16, 2007 10:07 pm
Postów: 129
Wyświetlono: 16851
Na pewno nie tylko Kamirska, ale ludziska nie chcą sprawdzać w różnych laboratoriach w każdym zostawiając kasę i się zastanawiać czy nie wyszło bo nie ma a może nie wyszło bo laboratorium nie umie szukać...
Jeśli Twojej siostrzenicy wyszły to jeszcze dla przyzwoitości zapytaj, czy dużo mają chorych na lamblię (bo jeśli mało to mimo wszystko bym była nieufna) i zrób na miejscu.

My chyba urodziliśmy się pod robaczywą gwiazdą Trzy dni temu moje najstarsze dziecię miało po obudzeniu ataki suchego, męczącego kaszlu. Popatrzyłam podejrzliwie, bo zdrowa była jak koń, no ale to tylko kaszel. Nie podobał mi się, ale co miałam zrobić?
No i właśnie przed godziną dostała pokrzywkę na łokciu i na szyi. Płakać mi się chce. Tak samo było w tamtym roku, tylko z czasem doszły wymioty. Ależ mi się uaktualnił temat Szlag by to trafił!
Podforum: Ortopedia Wysłany: Sro Paź 15, 2008 12:13
Postów: 117
Wyświetlono: 59956
Witaj Kami to dobrze żę lepiej się czujesz .Mój lekarz neurolog jest z goleniowa ale żeby dostać się do niej muszę stać w kolejce już o 2 wnocy .A do neurochirurga idę prywatnie w goleniowie muszę zapłacić 80zł bo na kasę chorych musiałabym pojechać do szczecina a tam termin dopiero na marca2009 .Atak mam wizyte już29.10.2008 i wtedy będę wiedziała więcej. A na dodatek wyszło mi że mam nadczynnosć tarczycy i wizyta u endokrynologa też 29.10.2008 albo 5.11.2008 to zależy jak lekaż bedzie .I tyle a na dodatek mam ostrogi piętowe i dostaje zastrzyki w pięte teraz 20ide na ostatnią blokadę bo to są blokady bardzo to boli ale daję radę .Zdrowiej szybciej i dziekuje że odpisujesz do mnie .Pozdrawiam i dużo zdrowia życzęi bądz dzielna .Anna
.
Wysłany: Sro 03 Maj, 2006 10:34
Postów: 45
Wyświetlono: 748
no, kobiety - niemal nie jadam słodyczy :/
I w sumie nie są to jakieś straszne ropne wypryski, cholera... Mówicie, że bez dermatologa się nie obejdzie, grrr.... u mnie kobieta "na kasę chorych" jest masakrycznie niekompetentna i ponoć wszystkim na wszystko zapisuje tę samą maść. Raz u niej byłam i rzeczywiście - pzrepisała mi to, co "wyprorokowała" mi koleżanka, heh...
Spróbuję z tymi drożdżami na razie. A na wesele chyba zakupię sobie bolerko do sukienki
Tylko czemu to wyskoczyło po odstawieniu tabletek? Grr...
Podforum: Forum ogólne Wysłany: Czwartek , 29 Stycznia 2009, 12:01
Postów: 89
Wyświetlono: 8019
Cytat:
to można zapłacić jedynie nieformalnie za cesarkę, czyli dać w łapę.

Cytat:
na skierowanie od psychiatry powinnam tę cesarkę mieć wykonaną na kasę chorych.


już rozmawiałyśmy...u nas w szpitalu na takie skierowanie będziesz miała cesarkę zrobioną na kasę chorych.

jesli sie chce..to sie znajdzie..
ludzie rodzą setki kilometrów od miejsca zamieszkania i jest ok.
ja Ci załatwie położną...poród...i osobną salę
jesli będziesz chciała oczywiscie skorzystać z tego:)
pozdrawiam:)
Podforum: Off Topic Wysłany: 15-12-2008
Postów: 886
Wyświetlono: 22135
Nie dołujcie mnie dziewczyny jeszcze bardziej. Zdrowieć obie i to szybko.

Mnie dziś powaliła informacja, że moja przyjaciółka, która jako wolontariuszka opiekowała się dzićmi została źle potraktowana przez rodziców (nie wszystkich).
Wiecie co to poprostu poraża. Przychodzą ludzie na imprezę zorganizowaną przez ludzi dobrej woli, którzy poświęcają swój prywatny czas dla osób chorych i mają wymagania jakby oddawali dziecko do ekskluzywnego prywatnego przeszkola.
Nawet wtedy jest dzień dobry, przyprowadziłem - Jasia, Marysię, a potem dziękuję, dowidzenia.
ja się też czasami z tym spotykam, mówiuą mi jakie to mam obowiązki jako presez, co towarzystwo powinni itp. Często osoby te nie są nawet naszymi członkami.
Myślą, że tu ktoś bierze kasę - prezez pięciocyfrowa pensja. Prawda jest taka, że dokładamy nie tylko czas, czasem nerewy i często pieniądze, a składki to ułamek funduszy towarzystwa.
Podforum: Niepłodność Wysłany: Nie Mar 29, 2009 4:35 pm
Postów: 114
Wyświetlono: 13276
klinika niestety już się ceni. U mnie np. pierwsza wizyta kosztuje 120zł a kolejne 100zł. Wszystko zależy od miasta w którym jest. Ja jeżdżę do Szczecina, Poznań jest jeszcze droższy a o Warszawie już nawet nie mówię ). Każda klinika ma swoją stronkę internetową i tam są cenniki. Jest różnie ale trzeba sie przygotować na większe koszta. Dlatego uważam ,że takie podstawowe badania jak np. badania hormonalne można zrobić gdzie indziej,żeby przynajmniej na tym zaoszczędzić. ja miałam hormony robione na kase chorych ( wszystkie hormonki) i nic nie zapłaciłam. Gdybym zrobiła to w klinice byłby to koszt około 400zł.
Mimo to uważam,że warto dlatego,że klinika stawia już bezpośrednio na zajście w ciąże dzięki temu wszystko toczy sie o wiele szybciej i tym samym oszczędzamy kasę .
Podforum: Tylko dla kobiet Wysłany: Sob Cze 14, 2008 23:16
Postów: 435
Wyświetlono: 162902
Plamy trzeba smarować bardzo ostrożnie nie wychodzić na kontur tj brzeg plamy bo jest on pardziej podatny na pigmentację niż sama plama i może szybciej ściemnieć przez co biała plama jest bardziej widoczna ja się tak załatwiłam na początku leczenia pewien "mądry" lekarz z dużego miasta przepisał mi lekarstwo na łuszczycę po którym została mi tylko bardziej brązowa skóra ale wokół plam teraz wiem że dobry lekarz może być też w małej miejscowości i to na kasę chorych jak w moim przypadku chociaż nie zawsze tak musi być Nie należy wpatrywać się w kolejną pojawiającą się plamkę i przeżywać jej bo to jest reakcja łańcuszkowa stres może wywołać następną plamkę a tego nie chcemy moze na początku na siłę kierować swoje myśli na inne ważne rzeczy nasze życie ma też piękniejsze kolory nie tylko ten biały ja osobiscie lubię malować ściany pokój dziecinny pomalowałam tak sufit na żółty słoneczny ściany niebieski turkusowy skosy zieleń groszkowa Zaczęłam stosować PROTOPIC
Podforum: Niepłodność Wysłany: Pią Kwi 10, 2009 4:39 pm
Postów: 29
Wyświetlono: 1104
Kwas foliowy powinny brać kobiety nawet b.młode które jeszcze nie planują dziecka. Trzy miesiące przed to minimum. Ja już wcinam kwas foliowy od prawie 1,5 roku. Koszt niewielki bo 4zł na miesiąc. Proponuję zcząć łykać już teraz. Lepiej wcześniej niż później.
Z tym monitoringiem to jest tak...przynajmniej u mnie. Płacę 100zł i ilość monitoringów bez ograniczeń. Ile potrzeba tyle mi zrobią bez dodatkowych kosztów. Czasami jest tak,że wystarczą dwa czasami nawet 4-5 , różnie to bywa i wszystko zależy od Twoich pęcherzyków i tempa ich wzrostu. Możesz się wycwanić ) i nawet jak na wizytę pójdziesz prywatnie to na monitoring idziesz na kasę chorych tylko musisz wiedzieć kiedy,żeby się wystarczająco wcześnie umówić. Wtedy nic nie zapłacisz. Wiesz warto sprawdzić czy i kiedy owulacja wystepuję. Dla łatwiejszego rozeznania ja bym Ci jeszcze mogła polecić metodę objawowo-termiczną którą sama stosuję. Bardzo łatwo na tej podstawię ustalić dni największej szansy na poczęcie.
Podforum: Na luzie :-) Wysłany: 10.11.2008 (Pn) 17:07
Postów: 120
Wyświetlono: 1777
moim zdaniem przestańcie się zajmować piractwem, co Wam z piractwa? piractwo nie dotyka bezpośrednio,

do autora tematu zajmij się może czymś co pomorze chorym dzieciom, zajmij się jakimś pomysłem zbierania pieniędzy dla chorych, bo zdrowie jest najważniejsze. A to że ktoś okradnie kogoś poprzez piractwo to tylko jego sumienie. Nie zabije nikogo, a firma i tak prawdopodobnie z tego tytułu nie upadnie bo kto ma kupić oryginała to i tak go kupi, a kto będzie chciał ściągnąć to i tak ściągnie nawet jak program czy gra byłaby za 10 zł.

Nie jest nikt w stanie tego powstrzymać, ale bo i po co... i tak i tak ten kto będzie chciał to będzie sobie ściągał, jak nie przez hosterów to przez wymianę plików, albo pożyczy i skopiuje, więc daruj sobie...

Gdyby tak skądś załatwić kasę... napisać listy po angielsku do jakiś firm które może dały by trochę pieniędzy i przelać je do jakiegoś hospicjum, myślę że dało by Ci to więcej radości.

pozdrawiam.
Podforum: Gorące tematy Wysłany: Wto Lis 07, 2006 18:17
Postów: 5
Wyświetlono: 1759
Przejeżdzając dziś przez węzeł Groddecka az oniemiałem otóz na dużym trawniku panowie ustawili dwa duże bilbordy dla reklam .
Ale przecież w tym miejscu od czasu do czasu lądowały smigłowce ratownicze transporujące cięzko chorych do Gdanskich szpitali.
To jest jedyne ladowisko w centrum Gdanska bo pozostale znajdują sie przy szpitalu Zaspa i szpitalu Marynarki Wojennej.
Oczywiscie to lądowisko mozna nazwac dzikim bo nie ma żadnych znaków ale była to szansa na uratowanie komuś życia.
Ale widac ,że wladzom Gdanska bardziej zależy na kasie niż na zyciu obywateli.
Podforum: Zdrowie, uroda, moda Wysłany: Pią, 04 Sty 2008 14:39:24
Postów: 19
Wyświetlono: 2547
Cytat:
Mika nastraszyłaś mnie teraz bo wczoraj ktos mi Horszczaruka polecił i teraz nie wiem co zrobić. Kurdę inaczej by było gdybym nadal mieszkała w Bydgoszczy.



To może wybierz się dr T. Małkiewicza. Nie byłam co prawda jego pacjentką, ale wiadomo mi, że jest dobrym ginekologiem - położnikiem. Tylko, że nie przyjmuje na kasę chorych. Pierwsza wizyta 50 zł, a każda następna 40 zł (dane z ubiegłego roku). Co do miejsca, to jest to Przychodnia na ulicy Piwnej lub Szpital w Nowym Mieście Lubawskim. Może ten wybór okaże się trafny? Wszystkiego dobrego!
Podforum: Magazyn Bluesowy - Radio Fiat Częstochowa Wysłany: Kwiecień 20, 2009, 10:54 pm
Postów: 347
Wyświetlono: 4970
Cytat:
Marecki, nie zebym cos narzucal ani zmuszal, lecz czy nie lepsza by byla ponizsza play lista:

1. Feel - jak aniola glos,
2. Fisz Emade - heavi metal
3, Maria Peszek - rosol
4. Czesław Spiewa - maszynka do swierkania
5. Ania Dąbrowska - nigdy więcej nie tancz ze mna
6. Nosowska - kto tam u ciebie jest?
7. KASA CHORYCH - JEST OK!

To chyba bardziej na czasie
Mam nadzieje ze za bardzo Cie nie nafazolowalem



Podpisuję się pod playlistą - Kasę wykasować, tam jakiś Cielak gra
Marku nie pitol te płyty są wszędzie, na każdym rogu ulicy, w każdym kiosku, nawet jako bonus do mleka dla niemowlaków.
Więc nie tłumacz sie tylko dawaj a poFeel'ujemy siem lepiej
Podforum: Niepłodność Wysłany: Czw Lis 27, 2008 8:05 pm
Postów: 144
Wyświetlono: 13148
o matko ci lekarze...brak słów . Kochana weź to clo jak Ci lekarz kazał i miejmy nadzieje,że bedzie ok. Ale badania tak czy inaczej zrób. a gdybys poszła do gina na kase chorych to ten też pewnie nie chętnie daje skierowanie. ja chodzę prywatnie ale mój ginek dał mi skierowanie do szpitala ( jednodniowe) na te badania żebym nie musiała płacić. I tak miałam zrobione wszystkie badania na kasę chorych.
nie wiem juz co Ci poradzic...może idz do gina na kasę a jak to nie pomoże to niestety zrób prywatnie badania ale tylko te najwazniejsze : prolaktyne zwykłą , po obciążeniu, LH i FSH.
Podforum: Porady i Doświadczenia Wysłany: Czw Sty 08, 2009 10:05 am
Postów: 89
Wyświetlono: 31774
ŁUKASZ-co do jednej z Wielkopolanki,to się troche pomyliłeś,co?
Najbliżej jest szpital kliniczny na ulicy 28 Czerwca w Poznaniu.Warszawa b.chwali tamtejszych specjalistów,podkreślałam to już pare razy .
Faktycznie wycieczka gwarantowana.

Poza tym Malabecia polecała dr Piotra Leszczyńskiego-przacuje w Medycznym Centrum Hetmańska,ul.Hetmańska 55/1;tel.61/864 20-70.
Podobno prowadzi duzą ilość badań nad lekami biologicznymi.
Dysponuję również nr telefonu swojej lekarki-w Poznaniu przyjmuje prywatnie,w Przeżmierowie na kasę chorych(krótkie terminy)-pracowała do niedawna w w.w. szpitalu klinicznym,ma ciągły kontakt z tamtejszymi specjalistami.
Podforum: Aktualności / Wydarzenia Wysłany: 2007-10-14, 14:54
Postów: 301
Wyświetlono: 33012
Cytat:
Bo o większą też kasę chodzi. Czas darmowych wyrobników zapieprzających po 48-56 godzin non stop.... ....., już się skończył.



Ty chyba do tych ludzi się nie zaliczasz, skoro masz czas na riposty, i to riposty trochę prostackie, musisz przyznać.
No chyba, że robisz to będąc na dyżurze, siedząc w wygodnym fotelu, w pokoju lekarzy. Jeśli tak, to proszę, z tych 48-56 godzin tygodniowo poświęć kilka, dla chorych pacjentów oddziału, na którym jesteś .

No i mam dla Ciebie dobrą nowinę, jako że temat miał poruszać sprawę strajkujących lekarzy i wokół tego miały się „kręcić” nasze posty, a skoro wszystko wróciło, pozornie do normalności. To wypadało by przestać trollować, dlatego ja dam, mam nadzieję dobry przykład i w tym temacie „zawieszam” klawiaturę na kołku.
Powodzenia
Podforum: Depresja Wysłany: Pią 2 Sty 2009 19:21
Postów: 6
Wyświetlono: 873
Mogę sobie tylko wyobrazić jak musi być Tobie cięzko,ale widzę też wielką desperację, by podnieść się i tak jak piszesz "pewnie muszę pomału odbudować siebie..."Może tego nie widzisz,nie czujesz,ale ja widze dziewczynę o ogromnej sile....Tyle razy podnosiłaś się, to nie może pójść na marne...to musiało dać Ci siłę....Szukasz wyjścia, bierzesz leki (w końcu zaczną działać,a jesli nie te, to trafisz na te właściwe), szukasz terapeuty...wiem,że prywatna terapia kosztuje,ale wiesz,gdy wydaję kasę na terapię (czasem kosztem czegoś innego)to myslę sobie,że od tego zalezy moje życie, więc poniosę ten koszt. Ale zawsze też można poszukać psychologa na kasę chorych...dasz radę,wstaniesz,pokonasz to....
Podforum: Off topic Wysłany: Sobota , 31 Stycznia 2009, 1:18
Postów: 49
Wyświetlono: 5039
W moim mieście kiedy szukałem pomocy w pierwszym ośrodku mieli przeciążenie, za dużo chętnych.To był osrodek refundowany przez kasę chorych. Po opisaniu objawów przeze mnie zapytali czy mam myśli samobójcze. Powiedzialęm że teraz o tym nie myślę. Wtedy dali mi adres płatnego psychologa. Psycholog brał najpierw 60 zł za wizytę i chcial żebym przychodził 4 razy w tygodniu. Potem sie podniosło. Zapytałem czy moge chodzić na terapię z grupą i okazało się żę nie bo tam są ludzie z lżejszymi problemami. Chyba byłem jedyną osobą u tego psychologa z takim problemem. Kiedy proponuje mi sie terapie to z regóły intensywne trzy miesiące w ośrodku ale ja musze pracować chciałbym kiedyś pogadać w takiej grupie.
Podforum: KAFEJKA Wysłany: Pon, 11 Gru 2006 12:26:41
Postów: 3
Wyświetlono: 709
Jak to zazwyczaj bywa nasza kochan służba zdrowia tzn.system jest niezawodny. Żeby dostać się do specjalisty nie ma szans. Skończyły się fundusze na ten rok. Nie wiem jak to jest u innych lekarzy ale do ginekologa trzeba juz płacic za wizytę, a do dentysty tez się już nie dostaniemy na kasę chorych. Proponowane terminy to styczeń albo luty. Ciekawe co maja zrobic np. Ci którzy muszą usunąć sobie zęba. Albo iść prywatnie albo po prostu szukać może gdzies jeszcze się uda wcisnąć.
pozdrawiam wszystkich nie tracących ducha
Podforum: O zdrowiu - ogólnie Wysłany: 2007-07-09, 12:13
Postów: 14
Wyświetlono: 604
Cytat:
W przypadku kobiet planujących ciążę, które przekroczyły 35. rok życia, wskazaniem do badania genetycznego płodu jest ich wiek.

Cytat:
W Polsce rozpoznać chorobę i wypisać skierowanie na dalsze badania i konsultacje musi lekarz pierwszego kontaktu.

Cytat:
Badania chorych i wszystkich członków rodziny, w której istnieje ryzyko choroby, są dotychczas bezpłatne.


Czy aby na pewno? żeby zrobić testy genetyczne na ZM czy EDS trzeba niezłą kasę wybulić, swoją oczywiście.W Polsce nie refundują badń genetycznych, nawet takowych nie przeprowadzają.Skądinąd słusznie, bowiem testy genetyczne na ZM są jeszcze zupełnie niemiarodajne - defekt chromosomu 5 i 15 w ZM występuje również w innych chorobach, myślę więc że lepiej poczekać na dokładniejsze testy genetyczne nad którymi naukowcy wciąż pracują.
Poradnictwo genetyczne to jednak nie tylko testy molekularne i w tym zakresie ( czytając np.posty naszych użytkowników) są spore braki w naszej służbie zdrowia, zdecydowanie zbyt rzadko kieruje się chorych czy tylko podejrzanych o chorobę do poradni genetycznej.
Podforum: Brodnica i nasz powiat Wysłany: Pią, 09 Lis 2007 11:40:27
Wyświetlono: 629
ionteresuje mnie jedna sprawa dotycząca naszych kochanych ginekologów w Brodnicy. Otóż mam kilka znajomych (a stosunkowo niedawno tez rodziła moja żona) które sa w stanie błogosławionym i wszystko byłoby pięknie ale czy nie jest w naszym mieście zbyt mało lekarzy prowadzących/ginekologów - dotyczy to głównie kobiet, które chciałyby chodzić do lekarzy na kase chorych - część z kobiet słyszy ja już na kasę chorych nie przyjmuję ale moge prywatnie - czy nie jest tak, (zdanie doktora H - bodajżez) albo ordynator oddziału ginekologicznego, który nie ma czasu ze względu na swoje obowiązki na zabawę z kasą chorych ale juz prywatnie całkiem inna rozmowa - a gdy kobieta już musi iść na badania to zostaje zapisana do szpitala i tylko widnieje tam na papierze bo w rzeczywistości chodzi co kilka dni do któregoś z szanownych panów i to prywatnie... czy nie za mało lekarzy w tej dziedzinie?? czy nie za dużo prywaty??
po prostu mnie to interesuje - chciałbym poznac również i wasze opinie albo doświadczenia w tym temacie
Podforum: Forum ogólne Wysłany: Wtorek , 18 Grudnia 2007, 5:04
Postów: 24
Wyświetlono: 2962
Nie ma dobrych lub złych psychologów. Co najwyżej bywają uczciwi lub nieuczciwi. Czyjś przypadek jest zbyt trudny na Kasę Chorych, ale jednocześnie jest proponowana terapia odpłatna (niestety, wzięte z życia...). Odpłatność nawidoczniej podnosi czyjeś kompetencje. Można w terapii porozdrapywać czyjeś wewnętrzne rany, a potem pozostawić go samemu sobie, bo "ja nie jestem tania" (wbrew pozorom było to wypowiedziane jak najbardziej poważnym tonem). Z drugiej strony, ktoś, kto poświęcił kilka lat i być może nie mało środków na studia, ma prawo wiedzę w ten sposób zdobytą wykorzystywać odpłatnie.

Mój pierwszy kontakt z psychologiem okazał się po kilku wizytach totalnym fiaskiem i ogromnym zniechęceniem. Pani Nietaniej nieco zawdzięczam, ale dopiero teraz - za trzecim terapeutą - zaczynam odkrywać i rozumieć skutki takiego a nie innego dzieciństwa. I wiem, że musi boleć... Oraz, że całą pracę muszę wykonać ja sam, terapeuta jedynie mi w tym towarzyszy. Nie daje gotowej recepty. Psycholog nie jest cudotwórcą, nie musi umieć mi pomóc, nie w każdej sprawie. Chyba warto zatem szukać kolejnego, aż do skutku.

Pamiętajmy też, iż większość szkół wymaga, by przyszły psycholog/terapeuta przeszedł najpierw terapię na samym sobie...
Podforum: Rok 2008 Wysłany: Pią Gru 19, 2008 15:16
Postów: 85
Wyświetlono: 4870
Cytat:

I sorry, ale dla mnie o durnota, że ktoś będzie decydował czy mi dac kasę czy nie, a jak mu się nie spodobam? To jest nierealne.

Cytat:

I jeszcze a fundacje jak będą decydowac komu dać a komu nie? Muszę być jakieś kryteria.


A po co jakieś ścisłe kryteria? Wszystko zależy od właściciela fundacji na co chce przeznaczać pieniądze ... Może na dożywianie głodnych, może na kosztowne operacje chorych dzieci, może na schroniska dla psów ... Całkowita dobrowolność! To ludzie będą decydować komu chcą dać swoje pieniądze. Po co do tego jakieś kryteria? Owszem, jak właściciel fundacji zechce przydzielać pieniądze na podstawie jakichś kryteriów np. wysokości dochodu to proszę bardzo, nikt tego nie zabrania. Nie myślmy w taki wypaczony, socjalistyczny sposób. Kto jest potrzebujący to dostaje i tyle. To chyba lepsze rozwiązanie niż uzależnienie od jakichś durnych zapisów prawnych, które bardzo często powodują sytuację, w której człowiek bardzo potrzebujący nie dostaje żadnej pomocy, bo nie spełnia jakichś tam warunków czy kryteriów.
Podforum: Doniesienia Medyczne Wysłany: Czw Cze 30, 2005 6:08 pm
Postów: 9
Wyświetlono: 2025
Cytat:
Jestem pierwszym człowiekiem w świecie, w organizmie którego ekoleki odpowiednio wzmocniły odporność i zatrzymały rozwój sarkoidozy IV fazy. Dodatkowo, jakby po drodze tenże wzmocniony organizm pokonał kilkadziesiąt innych chorób

Cytat:
Ekoleki należy stosować przede wszystkim w zapobieganiu oraz w leczeniu różnych chorób, których przyczyna rozwoju była lub jest obniżająca się odporność organizmu. Oto niektóre z chorób: toczeń rumieniowy, twardzina układowa, zapalenie skórno mięśniowe, postępujące włóknienie płuc, reumatoidalne zapalenie stawów, cukrzyca,


to nie obniżenie odporności jest odpowiedzialne za choroby aotoimmunologiczne w tym toczeń! dlaczego usilnie poddaje się toczniowców immunosupresji? coś tu nie gra, nieprawdaż?

dla porównania i jako ciekawostę odnośnie "świadectw" uzdrowień, czyli histroii rzekomych pacjentów - każdy "szanujący" się specyfik dystrybuawany w necie, ma swoją stronkę wypełnioną podobnymi opisami, także przez chorych na toczeń:
http://www.nonimlm.pl/opiniecd.htm
http://www.transferfactor.biz.pl/ludzie.html

no i teraz zdecydujcie, który kupić za grubą kasę, jeśli wszystkie takie rewelacyjne?
a żadnego nie poleca wasz lekarz...
tak, tak, wiem, wiem, bo to wszystko zmowa koncernów farmaceutycznych i lekarzy
Podforum: Archiwum Wysłany: Wto Sty 29, 2008 1:05 pm
Postów: 289
Wyświetlono: 13675
Cześć dziewczyny!!! To moje pierwsze kroki na tym formum. Mam 30 lat. Toczeń zdiagnozowany rok temu, ale właściwie czułam się źle już dwa lata temu - puchły mi różne stawy, jednak jak zwykle zwlekałam z wizytą u lekarza. W końcu wylądowałam w szpitalu i wszystko się zachęło. Teraz zeszłam już do 8 mg z metypredu i czuję się dobrze. Dużo pomogła mi tu moja rodzina i wrodzony spokój ducha. Myślę, że to pomaga. Oczywiście zauważyłam, że jak się zdenerwuję, to puchną mi stawy, ale to drobnostka. Mam jeszcze problemy z nerkami, ale to też się poprawia. Więc nie jest tak źle! Na lekarzy trafiłam wspaniałych - leczę się u doc. reumatologa w Krakowie i nefrologa również w Krakowie. Jest naprawdę dobrze, chodzę na kasę chorych i mogę zadzwonić o dowolnej porze, gdybym się źle czuła. Wiem jednak, że są też beznadziejni lekarze i takich spotkałam w naszym ośrodku zdrowia, nie tyle nie znają się na niczym, ale też ignorują różne dolegliwości - tak byłam leczona przez rok, aż wylądowałam w szpitalu.
Podforum: Rozmowy NieKontrolowane Wysłany: Sro Kwi 15, 2009 9:28 am
Postów: 154
Wyświetlono: 4731
Cytat:
Ankiety za cztery miliony
PAŃSTWOWY FUNDUSZ ROZPYTYWANIA OSÓB NIEPEŁNOSPRAWNYCH

Szykuje się najbardziej kontrowersyjny przetarg w historii polskiego rynku badań sondażowych - i w dodatku jeden z najdroższych. PFRON chce wydać ponad 4 miliony złotych na przepytanie stu tysięcy niepełnosprawnych. Nie jest jednak pewne, czy tak kosztowne badania przyniosą jakiekolwiek rezultaty. - Góra pieniędzy wyrzucona w błoto - oceniają socjologowie.
- To rozwiązanie, jakie pamiętamy z PRL, humbug i bzdura badawcza - oburza się prof. Andrzej Kojder, przewodniczący Komitetu Socjologii PAN. - Dużo pieniędzy, dużo pracy, a dla niepełnosprawnych efekt żaden. Do tego źle sformułowany problem badawczy. Nie powinno się pytać o sytuację niepełnosprawnych, bo ta jest dobrze znana, lecz o to, jak im pomóc – dodaje w rozmowie z tvn24.pl.

(...)
całość:
http://www.tvn24.pl/-1,1594808,0,1,ankiety-za-cztery-miliony,wiadomosc.html



hmmm tak sobie myślę---ilu osobom można by pomóc za tę kasę....ile wózków kupić, pomp dla chorych na cukrzycę itp itd....
Podforum: Zakupy i usługi Wysłany: 2008-01-29, 10:07
Postów: 41
Wyświetlono: 1561
Nie znam specyfiki rynku farmaceutycznego w Lux, ale wiem, że w Polsce wcale nie działa tak świetnie. Aptek jest stanowczo za dużo, więc walczą o klienta nieuczciwymi metodami - tzw. leki za 1 grosz to prosty mechanizm wyłudzający kasę z NFZ i przy okazji wpędzający Polaków w lekomanię. Ciekawe, komu ten wolny rynek i konkurencja wychodzi na zdrowie? Skoro państwo wydaje grube miliony na refundację leków, czy słuszne jest pozostawienie tych spraw "niewidzialnej ręce wolnego rynku"? To jednak nie są sklepy spożywcze, tylko dystrybutorzy świadczeń finansowanych ze składek ubezpieczonych.

Ja osobiście nie mam nic przeciwko dodatkowej opłacie w aptekach dyżurnych. W końcu ktoś tam pracuje "po godzinach" i należy mu się za to dodatkowe wynagrodzenie. W Polsce w nocnych sklepach spożywczych też wszystko jest droższe, to czemu nie w aptece. A jeśli lux. kasa chorych zwraca dopłatę w medycznie uzasadnionych przypadkach, to już w ogóle nie widzę tu żadnej niesprawiedliwości.
Podforum: Forum ogólne Wysłany: Środa , 03 Września 2008, 14:49
Postów: 118
Wyświetlono: 3965
Cytat:
Pozbawione sensu...
Wszystko jest pozbawione sensu nawet to że tu dzis i wczoraj napisałam.
Nawet to że próbowałam jak wrona krakac jak wszyscy...
Nawet to że próbowałam dostosować sie do tutejszego forum.
Nie wspomnę już o innych rzeczach.
Moje życie jest bez sensu,to że postanowiłam podjąć kolejna terapię wiedząc że terapeuci tylko na kasę czekają!
Wszystko jest bez sensu,to że znów wróciłam do chorego związku też jest bez sensu.
Wiedz o jakim sensie tu mówisz


Po co dostosowywać sie do kogoś Aga do forum nikt tego nie oczekuje
od Ciebie.
Wszystko bez sensu ,bez sensu bla,bla ...
Miedzy tymi złośliwościami wypowiadasz to co Cie boli ,a choćby nawet
to,że wrocilaś do chorego zwiazku Ty do niego wrocilaś i Ty masz problem
chcesz o nim gadać to wal śmialo wygadaj to co Cie gniecie.
Ja chodzę na terapie z kasy chorych bo mnie nie stac na platną
i jestem zadowolona z jej efektow.
Ja tez pisze tutaj co tam mi sie powydarzalo czasem co na obecny moment czuje i nie czekam ,że ktoś cos do mnie skreśli czy zauważy czy nie zauważy pisze bo chcę i tego na dany czas potrzebuje.
Agnieszka nie czekaj na ostrzeżenia ,po co prowokowac złe sytuacje
nikomu to nie sluży.
Bądz poprostu bądż tutaj pisz ,czytaj i bierz ile zechcesz z tego wszystkiego.
Podforum: Dieta niskowęglowodanowa. Wysłany: Czw Lut 05, 2004 09:53
Postów: 22
Wyświetlono: 1783
Cytat:
lekarze optymalni przyjmowali pacjentów bezpłatnie w
ramach służby zdrowia

Na razie to utopia.
Leszku wytlumacz mi to? Dlaczego utopia.



Wyobrażasz sobie lekarza, który pacjentowi z miażdżycą zaleca ŻO, a pacjent
ma zawał? Znam dwie lekarki, które były szkolone jeszcze przez
Kwaśniewskiego. Żadna pary z gęby nie puści, chociaż obie odżywiają się
opty. Boją się środowiska.

Czy Kasa Chorych musi wiedziec ze
> lekarz rozmawia z optymalnym?

Po pierwsze, to najpierw musi istnieć ten opty lekarz.
Po drugie, to DO musi być oficjalnie uznana za dietę leczącą, a to na razie
nie ma szans.
Każdy lekarz ma swój cmentarzyk. Ludzie umierali i będą umierać. Jeżeli
umrze pacjent, który był leczony zgodnie ze standartami, to lekarz jest
kryty. Jeżeli umarł by pacjent (obojętnie dlaczego), któremu lekarz zalecił
niestandartowe postępowanie, to może iść siedzieć, albo stracić prawo
wykonywania zawodu.

Naprawde nie rozumiem. Wydawalo mi sie ze to
> proste jak faja. Chyba ze tu chodzi o kase.

Zawsze i wszędzie chodzi o kasę.

Hmmmm..... W moich młodych latach mówiło się, że światem rządzą dwie
energie: pieniędzy i seksu. Ostatnio jakby ta druga straciła na znaczeniu.
Nie ma żadnych afer typu "premier ma kochankę, a sekretarka, która uwiodła
ministra, to szpieg". Jak już jest afera, to tylko chodzi o szmal.
Szkoda....

Pozdrawiam
Leszek
Podforum: Jak to się zaczyna? Wysłany: Czw 11:44, 05 Lut 2009
Postów: 23
Wyświetlono: 339
aaaga2804 jest wielu lekarzy którzy przyjmują prywatnie a jednocześnie przyjmują w zwykłych ośrodkach na kasę chorych... i nie mam żądnej z tym że może jak prywatnie poszła byś to więcej badań ci zrobi ale to też zależy od tego ile biorą za wizytę i od lekarza...

ja jestem od ciebie nie wiele starsza mam 23 lata pierwszy raz byłam u gina w wieku 18 albo 19 lat już dokładnie nie pamiętam ale okazało się wtedy że mam nadżerkę, nie mam Cię tu zamiaru w żaden sposób straszyć... ale jako nastolatka zignorowałam to i nadżerka się rozrosła i musiałam mieć wymrażaną ale na 1 zabiegu się nie skończyło a też miałam dlatego wymrażaną bo miałam dobre wyniki....
i żeby nie było nic mi nie dolegało i myślałam że wszystko jest w porządku... i nie myśl sobie że nadżerka dotyczy tylko kobiet które współżyły bo ja ją miałam już wcześniej zanim zaczęłam inicjacje seksualną...
idź dziewczyno do lekarza i to koniecznie nawet na kasę chorych ale tylko żeby się jakoś wstępnie przebadać... popytaj po znajomych o dobrego lekarza i w drogę ... to nic nie boli, jak się wstydzisz przed obcym gościem nogi rozłożyć to idź do kobitki...ja na początku chodziłam tylko do baby a teraz to już mi jest obojętne... ale nie ma się czego bać słuchaj starszych
Podforum: Polska Wysłany: Czw Paź 23, 2008 13:51
Postów: 29
Wyświetlono: 1078
Wczoraj prowadziłam rozmowy w szerszym gremium na temat prywatyzacji, komercjalizacji lub jak kto chce służby zdrowia. Myślałam, że mnie zaszlachtują co niektórzy, za to, że śmiem być zwolennikiem rozwiązań zmierzających do stworzenia tam gdzie się chce placówek niepublicznych. Dlaczego do ludzi nic nie trafia, żadne argumenty?Przecież i tak większość płaci dodatkowe pieniądze. Najbardziej wskazana byłaby likwidacja NFZ i zastąpienie tego organu innymi, z wolnego rynku. Ale tak sobie myślę,że kasa ze składek jest tak wielka,że chyba nie wszystko jednak idzie na służbę zdrowia. Likwidacja NFZ byłaby odcięciem źródełka dla zapychania dziur budżetowych. I m.n. rządy bronią się przed utrata tego źródełka, a nie o dobro pacjenta, bo jakby to dobro było nadrzędne, to znajdowaliby kasę terapię onkologiczną dla wszystkich dzieci, na leczenie rzadkich chorób, a nie skazywaliby chorych na powolną agonię, bo nie ma pieniędzy na leki, leczenie- po prostu takie pieprzenie, aby straszyć naród, że prywatyzacja pozbawi ich w ogóle jakiejkolwiek ochrony zdrowia.
Podforum: Dla wszystkich Wysłany: 2007-04-19, 23:00
Postów: 22661
Wyświetlono: 1089545
Ależ się zakotłowało! Ileż emocji i jadu od niektórych. Ja też żywiołowo zareagowałam. Historia moggi obudziła emocje i przezycia sprzed lat. Nie uzurpuję sobie patentu na wygrywanie spraw cywilnych z lekarzami. Nigdy tego osobiście nie przerabiałam. Znam jednak przypadki, że ludziom udało się wyrwać kasę od szpitali ( nie wiedziałam, że moggi była operowana w klinice, jakoś mi to "przeleciało").
Historia poruszyła wszystkich.
W Y L U Z U JM Y !!!

DYSKUTUJMY NA TYM FORUM, POPRAWIAJMY SIĘ, BO JESTEŚMY LAIKAMI. aLE BEZ CHORYCH EMOCJI I JADU.
Przepraszam, jesli kogoś uraziłam. Moggi przesyłam przyjacielski uścisk. Trzymaj się!

co do specjalizacji, to sory, ale jestem na etapie szukania ortodonty. Chcę jeszcze z komś innym skonsultować córkę. Sprawdzam "papiery" lekarzy, bo czym się mam kierować? Wystrojem gabinetów, błyskotliwością nazw klinik? Kolorem oczu?
Po wejściu do Unii specjalizacja z ordodoncji trwa 4 lata. Na portalach stom. trafiłam też na ogłoszenia o weekendowych kursach leczenia ortodontycznego dla stomatologów ogólnych.

Nie byłam operowana, ale
- Przeczytałam forum od A do A
- Leczę córkę od 2,5 roku ortodontycznie (teraz ma 17)
- przerobiłóam uboczne skutki leczenia (dyzplazja stawu ż-s)
- przeżyłam jej operację szczęki, gdy miała tyl;ko tydzień, bo urodziła się z wadą wrodzoną (nadziąślak)....
Więc dzieciaki wyluzujcie z krytyką.
Pa!

PS. Czasem trzeba włozyć odrobinę dziekciu do baczki miodu... Na tym forum bywa niewiarygodnie za słodko.

Czy chcemy, czy nie operacja progenii to nie tylko słodycz. Zachęcam do szczerości...
Podforum: WYMIANA DOŚWIADCZEŃ Wysłany: Sro 18 Lut, 2009
Postów: 11
Wyświetlono: 499
Szacuken24: zazdroszczę Ci że nie miałeś układowej cpn/ctr a jak napisał micheel, pewnie nie miałeś. do do objawów cpn niektóre są dość charakterystyczne, inne jak np zmęczenie - nie. Więc idąc tym tropem można założyć że skoro AIDS i grypa powodują gorączkę to nie ma AIDS tylko chorzy mają zbiorowe halucynacja a na prawdę mają grypę.

Jadę antybiotyki parę lat i mam po nich poprawę ale po drodze kombinowałem z innymi cudownymi metodami ogłaszanymi przez takich klientów jak ten od boreliozy i poprawy nie było. Piłem magiczne ziółka, łykałem mądre tabletki mądrych mędrców, nie jadłem tego i owego bo Harry z tybetu powiedział że to szkodzi, kupiłem zapper itd. i nie działało.

Vorsprung durch Technik - skoro mądrzy badacze i naukowcy wynaleźli abx i schematy leczenia to jest to po coś i nie bardzo wierzę w teorię spiskową że panowie Wheldon i Stratton dogadali się z Dr B z wwy i Glaxosmithkline jak wydoić kasę z chorych na cpn.

Staram się zrozumieć Twoje rozumowanie ale skoro od momentu zakażenia mam wyciek z cewki, ból całego układu moczowego, stawów, strzelanie w gnatach, wypryski w ustach, problemy z oczami i charakterystyczny brain fog to oznacza to że od momentu zakażenia stałem się świrem, nie mam chlamy i wmawiam sobie akurat tę chorobę mimo że mam pozytywny wynik badania?

Koleżanka niech wypróbuje clotrimazolum i odwiedzi dobrego dermatologa. To że dotychczasowe leczenie jej nie pomaga nie oznacza że nic jej nie jest tak samo jak z chorymi na cpn/ctr.
Podforum: Melanż Wysłany: Sob Lip 19, 2008 12:48 pm
Postów: 42
Wyświetlono: 3387
Sprawa jest prosta. Ktoś musi podjąć decyzję że inwestuje w LA i ją promuje żeby na tym zarobić. Kilka lat przed Małyszem i Schmitem skoki narciarskie zdychały powolnie śmiercią naturalną. Pojawił sie Edi Federrer i stacja RTL, dogadali się i wpromowali ta "super dyscyplinę" w całej europie. To samo było z F1 zanim nastapiły czasy Berniego Eclestone'a - dysyplina praktycznie zdechła, a koleś włożył kasę i wywindował ją na szczyty.
I teraz pomyślcie: ile osób na świecie może się utożsamić z Kubicą albo Małyszem w ten sposób że pomyśli: "jak ja wychodzę z progu to ręce układam trochę inaczej", albo: "ten zakręt to przejeżdżam dużo szybciej niż Robert". Ile? Prawie nikt. A ile osób może pomysleć: "10 kilometrów biegam tylko 5-6-8 minut wolniej niż rekord świata" - tysiące.

Ta sama historia jest z siatkówką, tenisem, zawodową koszykówką. Tylko w tych dysyplinach zarówno federacja światowa jak i krajowe mają tylko trochę więcej niż g... do gadania. Rządzi ten co wykłada SWOJE pieniądze, dyktuje warunki i zgarnia kasę, a dyscyplina kwitnie, bo nie ma chorych układów.
Podforum: Melanż Wysłany: Sro Lis 05, 2003 11:28 pm
Postów: 10
Wyświetlono: 577
Mam taki doskonały pomysł. Może by nawet projekt ustawy zrobić zebrać podpisy i przesłac do sejmu. I tak pewno nie przegłosują  ale może jakiś pozytywny wydzwięk w mediach bedzie.
a wiec:
załozenia ogolne : ludziom  aktywnym sporowo obnizyć składkę na kasę chorych ! np:
każdemu kto w ciągu roku przebiegnie minium 1 maraton ( minimum 5h) upust 50 % 2 maratony i więcej upust 75%
1 półmaraton ( 2h) np 25 %  upustu

argumetacja:
1. Osoby aktywnie sportowo sa dużo zdrowsze od całej reszty wiec znaczaco mniej korzystaja ze słuzby zdrowia  a ich składka jest nie adekwatna do otrzymywanych swiadczeń zdrowotnych ( teraz i ewentualnych w przyszłosci )
2. Doskonały przykład aby zachecić całą resztę społeczeństwa do uprawiania sportu ( biegania bo to łatwe). Ludzie zaczną trenować do maratonu/półmaratonu dla upustu do kasy chorych. Sport spowoduje że wzrośnie u nich cheć do życia siły witalne ochota do pracy wydajnosć itd itd. Poprawa zdrowia tych co zaczną trenowac przełozy sie na mniejsze wydatki które musialby isc z budżetu do kasy chorych. Dawany upust byłby  rekompensowany  minejszymi wydatkami na mniej chore społeczeństwo
Dodatkowo wzrost wydajności pracy i zadowolenie społeczeństwa ( tez ze spadna wydatki ) i kasa zaoszczędzona z tytyłu upustu na kasie chorych która szłaby by np na konsumpcje spowodowałby ogólne wzorst gospodarczy i spadek bezrobocia i ogolnie okres prosperity .
Oczywiscie trzebaby zrobic dokładnijsze wyliczenia i uwzglednić tez inne sporty. Tylko nie wiem jeszcze jak bo bieganie jest najbardziej wymierne ( no kolarstwo tez)

Oczywiscie chodzi mi o obniżenie składki zdrowotnej odprowadzanej do NFZ bo kasy chorych sa juz zlikwidowane

Jezeli media choc sie trochę tym zajma to juz jest pozytywny efekt. Pracy sporo ale moze warto.
Co o tym sądzicie ?

(Edited by raner at 11:39 pm on Nov. 5, 2003)
Podforum: Zdrowie Wysłany: Sro Paź 29, 2003 8:00 pm
Postów: 96
Wyświetlono: 8317
Kiwi-nie chciałem cię zdenerwować!
Czy naprawdę w Warszawie/sadząc po tej Carolina Medical Center/ nie można się już leczyć bez grubej kasy?
Nie wiem jak w stolicy ,ale u mnie na prowincji artroskopia to żaden aj waj.Jeżeli ma się problem z kolanem to dostaje się skierowanie do oddziału ortopedycznego ,idzie tam ustala termin /obecnie ok.2,5 miesiąca/bez żadnej łachy .Przychodzi się w przeddzień zabiegu,znieczulenie jest najczęściej tzw.podpajęcze tzn.jest się znieczulonym od pasa w dół.Podczas zabiegu można sobie zobaczyć wnetrze swojego kolana na monitorze i pogadać z lekarzem o co w nim biega/sic!/
Nadal uważm ,że w warunkach polskich artroskopia to najlepsza metoda diagnostyki kolana-3 jednocentymetrowe dziurki,wszystko widać jak na dłoni,można pomacac haczykiem chrzastki,więzadła krzyrzowe,łąkotki.Na moim terenie zabieg dostepny jest bez żadnego problemu na kasę chorych/tzn. za friko/
Powyższe uwagi nie odnoszą sie do poważniejszych zabiegów-np.plastyki wiezadeł krzyżowych/b.drogie wszczepy/,przeszczepów mozajkowych chrząstki,czy wreszcie przeszczepów autogennej chrząstki z hodowli in vitro-to ostatnie to nie wiem,czy w Polsce w ogóle ktoś wykonuje,ale musiąlo by kosztowac ze20 tyś!
Popytaj czy gdzieś w pobliżu nie ma takiego "normalnego" oddziału wykonującego artoskopie/naprawdę samo oglądnięcie kolana zajmuje ok. 15 min.!A jak trzeba w nim trochę posprzatać to gdzieś około godziny.
Mam nadzieję ,że tym razem nie zdenerwowałem Cię!!
Podforum: Dąbrowa - sprawy dzielnicowe Wysłany: Czw Paź 26, 2006 12:12
Postów: 2
Wyświetlono: 1169
Wielka akcja Faktu i radnych.
Oddają diety dzieciom.
Pieniądze za ostatni miesiąc kadencji trafią do rąk potrzebujących. Maja Fenrych.

Zapytaliśmy rajców czy oddadzą pieniądze z ostatnich w tej kadencji diet na rzecz potrzebujących dzieciaków. Odzew jest ogromny!
Przez ostatnie cztery lata jedni z nich pracowali więcej, inni mniej, jeszcze inni kompletnie się obijali. Ale co miesiąc każdy trójmiejski radny pobierał tłustą dietę – średnio około dwóch tysięcy na rękę. Postanowiliśmy namówić rajców. Żeby kasę z ostatnich w tej kadencji diet przeznaczyli na pomoc dla chorych, biednych i poszkodowanych przez los dzieci.
Odzew był ogromny i natychmiastowy. Jolanta Kalinowska (49l), radna SDPL z Gdyni, od razu przystała na propozycję Faktu. Zdecydowała, że połowę ostatniej diety przeznaczy na leczenie chorej dziewczynki z jej miasta.
– To 11-letnia Partycja, która od roku choruje na białaczkę. Mnóstwo pieniędzy pochłania ratowanie jej życia – mówi radna.

Chorym dzieciom chce też pomóc Piotr Gierszewski (40l), gdański radny z PiS. Za połowę swojej diety, czyli 1.200 zł, chce kupić wyposażenie do szkoły przy szpitalu dziecięcym przy ul. Polanki w Gdańsku. Pieniądze pójdą na DVD i gry komputerowe, bo o to prosiły dzieciaki.
– Za pieniądze z ostatniej diety pomogę też dziewczynce z domu dziecka, którą wspomagam od kilku lat – mówi radny Gierszewski.
Do kieszeni sięgnął też Maciej Lisicki (43l) z gdańskiej PO. Zapowiedział, że 500 zł przeznaczy na dożywianie najbiedniejszych dzieci.
– Wspomogę dzieci ze szkoły numer 42 na Suchaninie – obiecuje Lisicki i od razu wypełnia czek.

Bijemy brawo i zachęcamy kolejnych radnych, żeby przyłączyli się do tej akcji!Naprawdę warto!
Podforum: Dla planujących starania Wysłany: Nie Kwi 05, 2009 15:36
Postów: 439
Wyświetlono: 7729
Cytat:
Postanowiłam, że pierwszy raz zrobię w Niedzielę Wielkanocną, co prawda będzie to dopiero 24dc - ale co tam może święta zdziałają cuda.

Cytat:
kochana bardzo bym tego chciała. Co do badań dobrze robisz, ja juz jestem własciwie na końcówce badań, sama zrobiłam większość za kasę



nie mogłam sobie odpuścić tych badań i się cieszę.
Mama jest moim Aniołem Stróżem i wszystko mi umawia badania lekarzy, sama chodzi do lekarzy z moimi wynikami, a ja tylko przyjeżdzam raz w miesiącu na kilka dni i mam już harmonogram ułożony. no i nic nie mam na "kase chorych" bo nie mieszkam w polsce.
i mam nadzieje ze tez jestem na końcówce. choć im więcej czytam i szukam tym więcej wpisuję na listę. mam nadzieję że nie zapędzę się w ślepy zaułek bo przecież wszystkiego i tak nie da się wykryć.
mogłabyś mi podesłać listę swoich badań moze jeszcze coś mi zaświta o czym nie pomyślałam.

życzę dobrych wyników
Podforum: Zwierzaki Wysłany: 10 Cze 2007, 19:59
Postów: 19
Wyświetlono: 1951
W dobie internetu i nagłośnienia sprawy kleszczy, dowiadujemy się o wielu sposobach usunięcia tych pajęczaków.
Jako, że mam już trochę latek i nikt nie uczył mnie co zrobić z kleszczem, a nagminnie łażę po lasach (złapałem bakcyla mając 4-5 lat) kleszcze mnie lubią, z każdego wypadu przynoszę min. 2 - 3 szt. ( więc co najmniej 1000 szt. mnie podgryzało - moja mama potrafiła mieć za jednym razem nawet 24 szt - liczyłem, mama miała cukrzycę, czyżby one lubiły słodkie ?) więc jak kleszcz siedział to go łapałem i wyciągałem, albo dłubałem bo niejednokrotnie wgryzał się parę dni i przy wyciąganiu urywał mu się łepek. Nigdy nie byłem z tym u doktora i nigdy nie miałem żadnych problemów - oprócz swędzenia.
Sprawa kleszczy i chorób od nich została nagłośniona kilka lat temu ( wiem - nawet były zgony) ja nadal uważam, że chodzi tu o zbyt szczepionek, a więc zarobek producenta - przecież te kleszcze całe lata gryzły, żarły, wgryzały się w wiele osób i wiele razy - przykład mój i całej mojej rodziny, maniaków grzybobrania.
Inny przykład (lobby producenta) ludzie lata chorowali na grypę, a od niedawna sprzedawane są szczepionki, za sporą kasę które tak naprawdę nie dają żadnej gwarancji uchronienia się przed chorobą, ale jest nagłośnienie by się szczepić - proszę poczytać dokładnie opis szczepienia - wiem bo trzy razy z rzędu się szczepiłem, nie ma gwarancji niezarażenia się ( bo jest wiele szczepów zarazaków) jest tylko obietnica lżejszej choroby.
Reasumując - zawsze chodzi o zarobek.
Chyba, że ja miałem takiego farta, że te 1000 kleszczy nie było chorych, albo 15 tys. które żarły moją mamę.
Podforum: Kujawsko-Pomorskie Wysłany: Wt gru 20 2005, 00:44
Postów: 3019
Wyświetlono: 72598
Olji wysypka zamieniła sie taką suchą skórkę
i teraz znika, posmarowałam 3 razy maścią ELIDEL a teraz smaruję kremem bambino

ja też zawsze zapomnę Tobie odpowiedzieć napytanie jakie mi kiedyś zadałaś
najpierw myślałam, że odpowiem na nie jak sie spotakmy a potem juz zapomniałam :?
mianowicie pytałas o panią alergolog
w sumie to spodziewałam się czegoś więcej
powiedziała mi juz wszystko co wiedziałam
a i tak nie wiem czy to na pewno skaza :evil:
ale narazie nie ryzykuję, żeby mi dziecka na sam chrzest nie wysypało, bo będzie na zdjęciach wyglądała jak mały pryszczolek

sama pani alegolog niby fajna ale jakaś taka... :?

ale pani, która siedziała w recepcji zadziałała nam na nerwach a ju z w ogóle mojemu mężowi
najperw zrobiła problem, że nie mamy skierowania
a potem jak się okazało, że my za kasę a nie na kasę (chorych) to problem zniknął
ale krzywa mina na pami (młodej ale zniszczonej) facjacie została

kolejna wizytę mamy na 6 stycznia
i tym razem na kasę a nie za kasę :lol:

acha jeszcze pani alergolog zapisała nam nutramigen
Paris wciąga bez żadnego ale :P
a ja miałam tez to pić
ale po 1 kropli cisnął mi się haft :lol:
Podforum: Rozrywka w Szwecji Wysłany: on Czw Lis 29 2007, 22:16
Postów: 27
Wyświetlono: 16413
Cytat:
Cytat:
No wiec opisze to w 2 czesciach na plec zenska i meska

no wiec zenska

1.Strata cnoty przed 15 rokiem zycia
2.Robie nic
3.Podrywnaie

no to plec meska teraz
1.Picie piwa sprowadzanego z danii
2.siedzenie przed tv i sprawdzanie bingo lotto
3.jednym slowem opi... sie

innych rzeczy niezaopserwowalem ppo za dziwnym sposobem ubierania sie




Święta prawda
Należy dodać, że jak im się znudzi robić to co powyżej to idą trochę popracować tzn. rozerwać się i odreagować leniwy błogostan. Ale należy uczciwie przyznać ,że kilka procent Szwedów jest zdecydowanie chorych na pracę, tłuką za ten swój wysiłek jednak taką kasę, że każdy z nich mógłby kupić wszystko w promieniu 20 km. od siebie niezależnie gdzie się znajduje - no może poza Sztokholmem. To taki przemieszczający się krąg bogactwa.A te pozostałe 90 % żeby poczuć się tak samo jak te 10% leci do Tajlandi.
Podforum: Postacie Bluesa w Polsce Wysłany: Marzec 9, 2008, 9:43 am
Postów: 11
Wyświetlono: 2552
Od l lutego 1984 r. Kasę Chorych tworzyli: Jarosław Tioskow (g, voc), Cezary Czternastek (vi, voc), Zbigniew Richter (bg), Piotr Zielik (ur. 29.06.1953 r.; dawniej - Antykwariat; sax), Mirosław Kozioł (perkusja). W tym składzie grupa dokonała nowych nagrań: "Ameryka", "Żyję z dnia na dzień", "Kiedy tańczę gubię buty" i - poświęcony Ryszardowi Skibińskiemu - "O człowieku, który nie zakołysze się w rytmie bluesa".

"...Dzisiaj z Kasą Chorych występuje utalentowany skrzypek, niegdyś członek Easy Rider - Cezary Czternastek. To cenny narybek..."
Cezary założył swój band- Cezary Blues Band"...

...Cezary grał w duecie z ...akordeonista Zygusiem Jakubów.Grali standardy
raczej...jazzowe..."

Kędzierzyński zespół "Blues jak Cobra" z Cezarym Czternastkiem wystapi....

Ameryka
słowa Cezary Czternastek
wykonawca ,,Kasa Chorych

Przed siebie nieustannie wciąż gnam
tak długo nie dogonił mnie wiatr
a ja szukam dnia kiedy mam się dowiedzieć
jaka jest droga przy samym niebie
tylko tam mogę spojrzeć na siebie
ujrzeć swoją twarz naprawdę

Tak wiele mijam gorących ust
a żadne z nich nie zatrzymały mnie
a ja szukam dnia kiedy mam się dowiedzieć
jaka jest droga przy samym niebie
tylko tam mogę spojrzeć na siebie
ujrzeć swoją twarz naprawdę

Wolności trzeba gdy przemoc trwa
gdy moc jest przemoc daje swój znak
a ja szukam dnia kiedy mam się dowiedzieć
jaka jest droga przy samym niebie
tylko tam mogę spojrzeć na siebie
ujrzeć swoją twarz naprawdę

To kilka cytatów na temat Cezarego................................
Podforum: Blues i tylko blues Wysłany: Luty 7, 2009, 9:35 pm
Postów: 12
Wyświetlono: 1204
Na początku był ojciec ze swoją gitarą i ja na „mamowych” garnkach (perkusja), później Edziu ze swoim ZK 120 i Bitelsami, Stonesami itd. Od Edzia właściwie „ ssałem” muzykę przez wiele lat. To on zaraził mnie Jimim, Purpplami, Zepami i LS. Led Zeppelin moje wielkie zauroczenie do dziś. Pamiętam jak w czasach technikum spóźnialiśmy się z kumplem na elektrotechnikę bo trzeba było za salą gimnastyczną wysłuchać z tranzystorka w Trójce „ Listy przebojów Led Zeppelin”. Blues pojawił się w moim życiu szybko. Gdzieś ok.1980 roku trafiłem w moim rodzinnym Ostrowie na koncert , na którym miałem okazję, jedyną w życiu niestety, zobaczyć i posłuchać „ Kasę Chorych” ze „Skibą” Skibińskim. I blues pozostał do dziś. W różnych odmianach i stylach, mniej lub bardziej „Bluesowy” ale jest cały czas. Tradycyjny, czarny, biały akustyczny i elektryczny itp. Byle mnie „brał”. Istnieje w moim życiu obok rocka, jazz rocka, jazzu i folku.
Podforum: Filozofia, psychologia i religie Wysłany: Sro 07 Maj, 2008
Postów: 75
Wyświetlono: 3547
Cytat:
Czyli jeśli chcesz sie dorobić w życiu zostań księdzem.Połowa polskich rodzin może tylko pomarzyć o takich luksusach jakie maja księża na plebaniach czy to jest fair?



Nie przesadzajmy w drugą stronę. Znam dużo osób, które lubią tylko narzekać, a rąk do pracy lub mózgu do uczenia się brak - po co tracić czas, lepiej wykorzystać życie na maksa. To od nas w większości przypadków zależy czy będziemy mieć kasę, czy nie.

Księża nie mają miodu w swojej pracy - papiery, wiecznie jakieś kazania, msze od rana, śluby, chrzciny, organizacje charytatywne, odprawianie mszy np. na wycieczkach, zbieranie kasy, prowadzenie kancelarii, to znowu bierzmowanie, spotkania dzieci i rodziców komunijnych, egzaminy, odwiedziny chorych w szpitalu, rekolekcje, święta, boże ciało, pogrzeby tego można wymieniać i wymieniać.

Nie mają najbliższej rodziny - dzieci, żony. Są stale przenoszeni - z parafii do parafii. Na starość są w tłumie, ale z reguły tak naprawdę sami. Nie sądzę, żeby ten "zawód" był lepszy niż inne. I , jeśli to jest takie opłacalne być księdzem, dorobić się, wieść sielankowe życie to dlaczego teraz jest ich coraz mniej. Jedno zaprzecza drugiemu

Czemu jesteś tak źle nastawiony do księży i kościoła?
Podforum: Muzyka Wysłany: Pon 17 Lip, 2006
Postów: 49
Wyświetlono: 3802
Cytat:

Myslisz ze Tobie by ktos pomogl? jakbys sie rozwalil samochodem? twoje zycie nagle by leglo w gruzach...myslisz ze Tobie by pomogl ktos? nie.. nikt by Ci nie pomogl.. bo jestes zwyklym szarym czloiwiekiem... a u nas tacy sie ak widac nie licza..


Trochę wiary w ludzi.
Ja myślę, ża zawsze jest szansa, że ktoś by nam pomógł. Zawsze

A to, że oni jechali z taką prędkością i rozbili się to co? Nie powinni nawet marzyć o pomocy bo to ich wina była? Zero wsparcia bo na to zasłużyli? Chore:/
Tu nie chodziło tylo o kasę co o wsparcie duchowe. Zobaczyli, że mają po co wracać, że ktoś na nich czeka, żeby się nie załamywali.
Nie wiem w jakim są stanie. POza tym kasa na rehabilitacje może być spora, a oni przecież żyją z koncertów, których teraz nie mogą grać.
Widzieliście jak mówił o nich kolega z zespołu? Dorosły facet a łzy w oczach. Płakałby ot tak sobie, pod publiczkę?? Myślę, że niestety miał powód
Poza tym organizowanych jest mnóstwo akcji na cele charytatywne. Niestey nie wszystkim uda się pomóc . Mimo to grane są koncerty dla chorych dzieciaków, na remont szpitali etc

Co do pytania autora tematu - najbardziej podobała mi się Lipnicka. Stankiewicz z 'bezimienną' też była dobra :)
Podforum: Kultura i rozrywka Wysłany: Pią 24 Kwi, 2009
Postów: 139
Wyświetlono: 21538
Zacznę po 1 od tego, że Radio Maryja powinno służyć do tego by osoby które nie mogą często z powodów życiowych uczęszczać do kościoła na msze czy inną uroczystość. Powinno dawać otuchę dla ludzi w ciężkiej sytuacji rodzinnej lub ciężko chorych, a nie po to by wspierać PIS a potępiać PO. Według mnie w ogóle kościół nie powinien się wtrącać do polityki.

Po 2 - wkurza mnie o. Rydzyk. Przecież Księża którzy przyjmują święcenia kapłańskie ślubują ubóstwo (przynajmniej mnie tak uczono), więc jakim prawem o. Rydzyk ma miliony, maybacha i luksusowy apartament, ba zastanawiam się czy nie ma czasem obsługi która będzie słuchać jego poleceń.

Już bez punktów chce się zapytać jakim prawem wykorzystuję on wszystkie pieniądze dostawane na radio często od staruszek (chciałbym powiedzieć nawet naiwnych babć - nie lepiej żeby taka babcia dała kasę wnukom czy dzieciom niż przesyłać na ojczulka Rydzusia?) Kasę przeznacza na własne "widzi mi się". Nie lepiej przeznaczyć na cele charytatywne?

Pozdrawiam.
Podforum: Polityka i aktualności Wysłany: Wto 28 Lis, 2006
Postów: 86
Wyświetlono: 10504
Co do strajków listonoszy...chociażby taka poczta-państwowy zakład pracy jakby nie było-wydaje wręcz astronomiczne kwoty na reklamę jaką jest chociażby sponsoring.Czy to jest fair dla jej strajkujących pracowników?Zamiast ładować te fundusze w sponsorowanie wszelkich możliwych imprez itp itd mogliby spożytkować to chociażby na podwyżki.

Tak samo wiele innych państwowych firm...Nie mówię,żeby zaraz wszystko,ale bez przesady-wszystkiego co się da naprawdę sponsorować nie trzeba...

Co do lekarzy-ktoś tu się mocno bulwersował,że jak to lekarz czy pielęgniarka może strajkować.Cóż...żeby oni kłócili się tylko i wyłącznie o własną kasę...Niestety muszą tłuc się również o to,żeby mieć warunki do leczenia tych wszystkich chorych (bądź niestety czesto niezupełnie chorych ).Po 1 jak każdemu już chyba wiadomo (chociaż w to czasem wątpię) szpitale w Polsce niestety nie są zbyt cudnie wyposażone w sprzęt,a często nawet w podstawowe materiały.
A dlaczego szpitale są tak zadłuzone?A chociażby dlatego,że hurtownie farmakologicznie nie sprzedaja lekarstw a małych pojemnikach,które można zużyć "na raz".Niestety wiele z takich lekarstw (np bardzo drogich leków dla chorych na bialaczkę i inne nowotwory) można zużyć tylko dla jednego,konkretnego pacjenta,bo innym one po prostu nie pasują.Jeśli nie zuzyje sie tego leku "na raz",to resztę trzeba wyrzucić.Wycofano już niestety cos takiego jak wymiana niezuzytego leku na nowy,świerzy.Tak więc połowa jest wywalana a kasa leci...I dziwić się strajkom służby zdrowia...
Podforum: Melanż Wysłany: Wto Lis 04, 2003 9:46 am
Postów: 10
Wyświetlono: 577
I jak popracujesz sobie w innym miejscu to musisz zapłacić jeszcze jeden haracz na kasę chorych czy jak to teraz zwą. Jeśli w jeszcze jednym choć na chwile to jeszcze raz płacisz. Ale nie licz, że leżąc w szpitalu "na nogi" dostaniesz coś "na głowę" jak Cię rozboli.
No i nie idź do specjalisty, bo się limit skończył.
I my za te wszystkie pomysły już komuś zapłaciliśmy
Podforum: Co tam panie, w technice Wysłany: Pią Lut 22, 2008 4:33 pm
Postów: 71
Wyświetlono: 3556
A czy to że za paski, igły i lancety w Polsce trzeba pałacić grube kasę jest legalne?? I państwo napycha sobie kasę kosztem naszych chorych dzieci zamiast zapewniać im bezpłatną formę leczenia to jest legalne szok Zmień lekarza
Podforum: Zdrowie psychiczne Wysłany: Czw Mar 19, 2009 1:55 pm
Postów: 14
Wyświetlono: 970
Loving- odebrałaś PW?
zadzwoń do tej terapeutki. obiecała, że Ci pomoże. ja jej ufam.
jeśli ona nie będzie Ci mogła pomóc to znajdzie dla Ciebie kogoś wartego polecenia, kto będzie mógł Ci udzielać pomocy na Kasę Chorych.
tylko do niej zadzwoń. proszę.

jeśli z tym nie wypali to mam już dla Ciebie kilka kolejnych namiarów.
Podforum: Zdrowie Wysłany: Pią Lis 07, 2008 12:00 pm
Postów: 5
Wyświetlono: 958
Na pewno opiszę co dalej ze mną... kolano co raz mniej boli, ale łydka częściej :/ Dziś odebrałem zdjęcie RTG ale oczywiście wszystko na nim gra.

A kolejki do ortopedy jak za mięsem na kartki W nadchodzącym tygodniu mnie dopiero ktoś przyjmie (oczywiście prywatnie), na kasę chorych to mogę zapomnieć ;P
Podforum: Filozofia, psychologia i religie Wysłany: Sro 07 Maj, 2008
Postów: 75
Wyświetlono: 3547
Cytat:

Nie przesadzajmy w drugą stronę. Znam dużo osób, które lubią tylko narzekać, a rąk do pracy lub mózgu do uczenia się brak - po co tracić czas, lepiej wykorzystać życie na maksa. To od nas w większości przypadków zależy czy będziemy mieć kasę, czy nie.

Cytat:

Księża nie mają miodu w swojej pracy - papiery, wiecznie jakieś kazania, msze od rana, śluby, chrzciny, organizacje charytatywne, odprawianie mszy np. na wycieczkach, zbieranie kasy, prowadzenie kancelarii, to znowu bierzmowanie, spotkania dzieci i rodziców komunijnych, egzaminy, odwiedziny chorych w szpitalu, rekolekcje, święta, boże ciało, pogrzeby tego można wymieniać i wymieniać.

Cytat:
Czemu jesteś tak źle nastawiony do księży i kościoła?

Cytat:

Bóg katolicki jest "sędzią sprawiedliwym, który za dobro wynagradza, a za zło karze".
Bóg katolicki wymaga uczęszczania na każde niedzielne nabożeństwo.
Bóg katolicki nie toleruje rozwodów, z jakichkolwiek powodów.
Bóg katolicki "każe" przyjmować sakramenty.
Bogu katolickiemu nie podoba się jakakolwiek niechęć do księży.
Nie toleruje odmiennego zdania na temat Biblii.
Bo to jest katolicki Bóg

Cytat:
Można natomiast wierzyć w Boga - takiego jakim my sami go odbieramy. Przecież nikt nie zabroni nikomu wierzyć. A czy można nazwać się wtedy chrześcijaninem? No cóż... z jednej strony "nieposłuszeństwo względem kleru". Ale z drugiej, najważniejsze, główne założenia religii chrześcijańskiej są zachowane, więc czemu nie?
Może chrześcijaninem niepraktykującym?

Cytat:
Mi się wydaje, że poprostu nie jesteś w stanie zaakceptować jego nauk i żyjesz "po swojemu". Czy wierząc w Jezusa stosujesz się do jego nauk? Czy Kochasz każdego człowieka bez wyjątku nawet Twojego wroga i widzisz w każdym Chrystusa? Czy z seksem też będziesz czekał do ślubu? Przecież tego nie wymyślił Kościół tylko tak powiedział Jezus.



Bóg nie uczył miłowania kościoła a jego samego.Żyje "po swojemu" bo jestem człowiekiem wolnym i mam wolna wole na pewno nie będę żyć po kościelnemu bo nikt mi nie może prawić morałów i mówić jak mam żyć od tego jest Bóg który rozliczy mnie po śmierci.
Podforum: Zdrowie psychiczne Wysłany: Sob Mar 14, 2009 1:06 am
Postów: 35
Wyświetlono: 1678
ja znam ze Słupska lekarkę psychiatrę,
a z Miastka lekarkę psychiatrę, która jest jednocześnie terapeutką.
wiem, że na pewno przyjmują prywatnie, a czy na Kasę Chorych to się nie orientuję.
Strona 3 z 5 1 2 3 4 5

>